Apple chce przenieść wszystkie obliczenia z chmury do iPhone'a?

Apple chce przenieść wszystkie obliczenia z chmury do iPhone'a?
Łukasz Skałba

08.12.2016 13:18, aktual.: 08.12.2016 14:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Obecnie iPhone'y bez dostępu do sieci nie oferują pełnej funkcjonalności. Analizowanie zawartości zdjęć, działanie asystenta głosowego Siri i wiele innych rzeczy wykorzystuje ogromne ośrodki serwerowe Apple'a, a nie urządzenie trzymane w ręku. Zespół Cooka chce to jednak zmienić.

Wraz z rosnącym dostępem do szybkiego internetu, coraz więcej obliczeń dzieje się w chmurze, a coraz mniej na urządzeniu. Wydawać by się mogło, że w niedalekiej przyszłości w ręku będziemy trzymali praktycznie tylko ekran, a za jego działanie będą odpowiadały zlokalizowane na innym kontynencie serwery.

Apple widzi przyszłość inaczej

W ostatni wtorek odbyła się zamknięta konferencja, którą poprowadził nowy szef sekcji AI Apple'a - Russ Salakhutdinov. Dotyczyła ona sztucznej inteligencji i jej przyszłości.

Apple skupia się na wielu jej aspektach i zastosowaniach. Przewidywanie zachowań użytkownika, analiza obrazu czy rozumienie ludzkiego języka to tylko kilka przykładów. Inżynier jabłkowego koncernu pochwalił się, że firma potrafi stworzyć dwa razy szybszą sieć neuronową, której rozmiary byłyby równocześnie 4,5 razy mniejsze.

Ma to umożliwić ich implementację bezpośrednio w urządzeniach. To niesie za sobą wiele zalet. Nie dość, że nie trzeba mieć stałego dostępu do sieci, to bezpieczniejsze będą również dane użytkowników, których większa część będzie przechowywana fizycznie na urządzeniu, a nie na serwerach firmy.

Obraz

Co ciekawe, nowe, wydajniejsze algorytmy miałyby opierać swoje działanie na układach graficznych obecnych w smartfonach, a nie na osobnych jednostkach obliczeniowych tak jak w przypadku Google (Tensor Processing Unit) czy Microsoft (FPGA).

Apple odsłania kurtynę

Apple niedawno ogłosił, że od tej pory inżynierowie i badacze powiązani z firmą będą mogli dzielić się swoimi odkryciami ze światem. Dzięki temu poznamy niebawem więcej informacji na temat tego, nad czym pracują naukowcy Apple'a i o czym to może świadczyć.

Dlaczego Apple postanowił odsłonić kurtynę i skończyć z samolubnym ukrywaniem swoich wyników?Okazuje się, że zakaz upubliczniania swoich prac naukowych demotywuje badaczy i powoduje, że Apple'owi ciężej pozyskać najbardziej utalentowanych naukowców. Zmiana polityki ma zaowocować większą chęcią współpracy i przyspieszeniem rozwoju sztucznej inteligencji.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)