Narodowy Związek Wydawców Muzyki poinformował oficjalnie, że zamierza doprowadzić do zwiększenia tantiem dla artystów, które odprowadzane są przez sklepy internetowe, zajmujące się sprzedażą muzyki. Apple na ten pomysł zareagowało szybko i ostro, informując, że jeżeli dojdzie do tego, to w takiej sytuacji zostanie zamknięty iTunes Store.
Efekt podwyżek stawek pobieranych na rzecz artystów może być taki, że zniknie część sklepów internetowych, które sprzedają muzykę. Powód? Nieopłacalność sprzedaży i prowadzenia sklepów. Kolejne firmy musiałyby po prostu w sposób znaczący podnieść ceny utworów, w chwili gdy jedyny ruch cenowy akceptowany przez użytkowników to ten w dół.
Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wyglądają realia podziału pieniędzy z każdego sprzedanego utworu to wyglądają one następująco - użytkownik kupując utwór (powiedzmy za jednego dolara) 70% kwoty przekazuje wytwórniom fonograficznym, 9% trafia do artystów.
Problem ten może dotyczyć takich gigantów jak: AOL, MusicNet, Napster, RealNetworks czy Yahoo.
Źródło: money.ccn.com