Apple miał dotychczas w ofercie dla rysiki do iPadów. Pierwszy Apple Pencil ładowany jest po wpięciu w port Lightning tabletu. Drugi bezprzewodowo po przyczepieniu do obudowy.
Ubiegłoroczny iPad (10. gen.) nie ma jednak ani portu Lightning, ani obudowy umożliwiającej bezprzewodowe ładowanie. Apple postanowił rozwiązać ten problem dołączając do niekompatybilnego rysika przejściówkę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Rekomendowana przez Apple'a metoda ładowania rysika wymagała zdjęcia z Pencila nasadki, nałożenia przejściówki, podłączenia przejściówki do przewodu i podłączenia drugiej końcówki przewodu do iPada.
Rozsuwana konstrukcja nowego piórka skrywa port USB-C, który umożliwia ładowanie za pomocą zwykłego przewodu. A że standard USB-C obsługują już także nowe iPhone'y, iPady, MacBooki czy AirPodsy, użytkownicy nie będą nawet musieli żonglować różnymi przewodami. W teorii super, prawda?
Problem w tym, że Apple ma aktualnie w ofercie trzy różne rysiki do iPadów, z których każdy wykorzystuje inny standard ładowania i każdy jest kompatybilny z inną pulą tabletów.
Sprawę komplikuje fakt, że tablety Apple'a - w przeciwieństwie do np. iPhone'ów - nie są klarownie numerowane. Nazwy handlowe wszystkich generacji iPada to po prostu "iPad", w efekcie czego wielu klientów nawet nie wie, którą ma wersję.
Cóż - mniej zaawansowanym użytkownikom życzę powodzenia podczas robienia zakupów. Przyda się.
Tyle dobrego, że nowy Apple Pencil jest wyraźnie tańszy od poprzednich. Aktualna oferta prezentuje się tak:
Apple Pencil (USB-C) - 429 zł;
Apple Pencil (1. gen.) - 579 zł;
Apple Pencil (2. gen.) - 699 zł.
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.