"Poprzez publikację informacji na temat właściwości przyszłego produktu Apple, sprzedaż już dostępnych urządzeń spada, ponieważ klienci oczekują na premierę nowego urządzenia. To źle wpływa na dochody spółki", twierdzi Apple.
Za nieuczciwego znalazcę telefonu uważany jest Brian Hogan, 21-letni student z Redwood City. To on zabrał prototyp i sprzedał go serwisowi Gizmodo, jednak do dziś nie został aresztowany, ani oskarżony o przestępstwo.
Nowy telefon zostanie oficjalnie zaprezentowany na czerwcowej konferencji WWDC, jednak w tym roku, event nie będzie już tak spektakularny jak kiedyś. Przecież o nowym telefonie wiemy już bardzo, bardzo wiele.