Wszyscy kochamy nasze urządzenia, gdy są nowe. Czyściutkie, nieporysowane, pachnące fabryką. Po kilkunastu miesiącach używania zapach się zmienia, rys przybywa, a gadżet przestaje być atrakcyjny. Apple znalazł sposób, aby przedłużyć żywotność swoich produktów.
Do amerykańskiego Urzędu Patentowego wpłynął kolejny wniosek firmy z Cupertino. Tym razem chodzi o zabezpieczenie elektronicznych gadżetów przed zadrapaniami. Cały sekret tkwi w pokryciu wykonanej ze stali nierdzewnej obudowy komputera cieniutką warstwą azotków.
Wspomniana technologia ma kilka zalet. Po pierwsze, doskonale chroni obudowę przed zadrapaniami, zwiększając tym samym żywotność dowolnego sprzętu z taką obudową. Po drugie, nałożona warstwa azotków w żaden sposób nie zmienia koloru powierzchni, którą pokrywa. Po trzecie, wprowadzenie wspomnianej technologii jest bardzo tanie i nie zwiększa bardzo kosztów produkcji.
Wygląda więc na to, że Apple wziął sobie do serca uwagi swoich klientów, którzy zgłaszali problemy z iPhone'em 4. Obudowa tego smartfona również wykonana jest ze stali nierdzewnej, która bardzo szybko się zarysowuje. Zapewne iPhone 5 będzie już miał „łatkę” poprawiającą ten stan rzeczy.
Źródło: TUAW