Apple: Samsung chce nas prześladować

Fot. na lic. CC; flickr.com/by pasukaru76
Fot. na lic. CC; flickr.com/by pasukaru76
Paweł Żmuda

14.06.2011 15:10, aktual.: 14.06.2011 17:10

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wojna patentowa między Nokią a Apple'em zakończyła się porażką prawników koncernu Steve'a Jobsa, jednak gigant z Cupertino wciąż procesuje się z Samsungiem. Pamiętacie niedawny wniosek Samsunga o wgląd w prototypy iPhone'a 5 oraz nadchodzącej wersji iPada? Przedstawiciele Apple'a właśnie ustosunkowali się do prośby przyjaciół z Samsunga.

Wojna patentowa między Nokią a Apple'em zakończyła się porażką prawników koncernu Steve'a Jobsa, jednak gigant z Cupertino wciąż procesuje się z Samsungiem. Pamiętacie niedawny wniosek Samsunga o wgląd w prototypy iPhone'a 5 oraz nadchodzącej wersji iPada? Przedstawiciele Apple'a właśnie ustosunkowali się do prośby przyjaciół z Samsunga.

Apple miał czas na odpowiedź na wniosek Samsunga do 13 czerwca. Prawnicy firmy ustosunkowali się do "prośby" pod koniec zeszłego tygodnia. Oczywiście odpowiedź brzmi "nie". W oświadczeniu giganta z Cupertino czytamy, że:

[...] wniosek Samsunga to bez wątpienia próba nękania koncernu Apple. Wgląd w niezwykle wrażliwe tajemnice handlowe mógłby negatywnie wpłynąć na prawdopodobieństwo sukcesu produktów Apple'a.

W piśmie prawników podkreślono, że firma Steve'a Jobsa chciała od Samsunga wyłącznie próbek sprzętu, który został już opisany i zaprezentowany w mediach, a nie urządzeń, które pojawią się na rynku w przyszłości. Przedstawiciele Apple'a wciąż twierdzą, że firma Samsung działa jak kopista.

Nie wiadomo jeszcze, jak na wniosek Samsunga zareaguje sąd. Decyzja w tej sprawie zostanie podjęta najprawdopodobniej jeszcze przed końcem tygodnia. Myślicie, że inżynierowie Samsunga zobaczą przedpremierowe prototypy Jobsa?

Źródło: phonedog

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)