Apple udostępnił raport dotyczący zapytań o dane użytkowników [SPROSTOWANIE]

Apple udostępnił raport dotyczący zapytań o dane użytkowników [SPROSTOWANIE]
03.10.2015 11:40
Inwigilacja
Inwigilacja
Źródło zdjęć: © Shutterstock
Łukasz Skałba
Łukasz Skałba

Sprostowanie dotyczące publikacji "Apple udostępnił ciekawy raport. Polska znalazła się na niechlubnym pierwszym miejscu...".

*

Poniższe dane pochodzą z tabeli "Device Requests" - nie chodzi o dane użytkowników, tylko urządzeń.

Okazuje się, że ten nasz profil osobowościowy może trafić także poza producenta. Właściwie to wiadomo to od dawna, ale... kto normalny czyta umowy licencyjne? Zdarza się, że po dane do gigantów zgłaszają się instytucje rządowe i służby porządkowe. Powszechna inwigilacja obywatela przez państwo? Nie do końca. Apple w pierwszej połowie 2015 roku otrzymał tylko około 360 tysięcy zapytań. W skali całego świata nie jest to imponująca liczba. Rząd USA otrzymał na przykład dostęp do danych zebranych przez niecałe 10 000 urządzeń Apple'a. W Chinach, o dziwo, ta liczba była mniejsza i wynosiła tylko 4398 urządzeń. Poufne dane są jednak najbardziej pożądane w Europie. Francja otrzymała około 16 000 pakietów, a na wyprzedzili ich Niemcy z liczbą około 21 800 urządzeń... Na pierwszym miejscu znalazła się... Polska.

Tu także powielona jest pomyłka - chodzi o liczbę urządzeń, a nie danych użytkowników.

Pewnie zastanawiacie się teraz, ilu użytkowników chcą inwigilować polskie instytucje... 25 tysięcy? 30? Nie. Dokładnie 241 509 urządzeń! Przypomnę jeszcze, że w USA, gdzie żyje ponad 8 razy więcej osób, a produkty Apple'a są znacznie popularniejsze, wysłano niemal 25 razy mniej danych. Biorąc pod uwagę małą popularność firmy z Cupertino w naszym kraju, odnoszę wrażenie, że rząd ma dane większości polskich użytkowników łącznie ze mną. Jesteśmy jedynym krajem przy którym Apple umieścił gwiazdkę z wytłumaczeniem, że większość zapytań pochodzi z Urzędów Celnych i Skarbowych. Ale jakie to ma znaczenie...?

Raport Apple
Źródło zdjęć: © Apple
Raport Apple

Czym w takim razie wytłumaczyć tak dużą liczbę zapytań o urządzenia? Prawdopodobnie chodzi o karuzelę VAT-owską oraz nadużycia podatkowe, które w ostatnich latach występowały w naszym kraju na bardzo szeroką skalę. Polska zaostrzyła przepisy wprowadzając odwrócony VAT i podejmując inne kroki, jak chociażby obserwacja urządzeń marki Apple. O wspomnianych nadużyciach pisał powołujący się na Puls Biznesu serwis CRN.

Raz jeszcze przepraszam za wprowadzenie w błąd.

*Źródła: Apple, Jan Adamski

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)