Gdy tylko pojawiły się pierwsze plotki o tym, że Asus robi smartwatcha z okrągłym wyświetlaczem, pisałem, że warto na niego poczekać. Polityka cenowa Asusa jest bowiem znana, a jeśli tylko doszedłby do tego ładny design, może wyjść z tego fajny produkt. I chyba wyszedł.
Oto ZenWatch 3
Zacznijmy od specyfikacji.
ZenWatch 3 wygląda jak klasyczny zegarek z okrągłą tarczą. Jego design bardzo mi odpowiada. Jest o niebo lepiej niż prostokątni poprzednicy.
Co poza tym? Urządzenie ma:
system Android Wear 2.0 (najnowsza odsłona);
okrągły wyświetlacz AMOLED z zagęszczeniem pikseli na poziomie 287 ppi;
aplikację ZenFit z krokomierzem cechującym się ponoć 95-procentową skutecznością;
baterię z technologią szybkiego ładowania Asus Hypercharge (0-60 proc. w 15 minut).
Do pełni szczęścia brakuje mi tylko wbudowanego głośnika, który umożliwiłby prowadzenie rozmów głosowych.
ZenWatch 3 ma kosztować w Europie 229 euro, czyli równowartość 1000 zł
Jak na nową generację smartwatcha z Androidem Wear jest nieźle. Zerkam właśnie do porównarek cenowych i widzę, że za ubiegłoroczny model Moto 360 drugiej generacji trzeba dziś wyłożyć ok. 1200-1400 zł.
WIDEO
Time-Honored Craftsmanship, Smart Customization - ZenWatch3 | ASUS
Niestety Asus nie zdradził na razie nawet przybliżonej daty rynkowej premiery, ale to nie dziwi. Najpierw musimy poczekać na finalną wersję Androida Wear 2.0.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.