Pełna nazwa nadchodzącego smartfona ZTE to Axon Phone. Pierwsze plotki pojawiły się o nim już miesiąc temu, jednak dopiero teraz poznaliśmy więcej szczegółów dotyczących zarówno designu jak i zastosowanych w nim technologii.
Smartfon wyróżni się obecnością dwóch aparatów. Nie znamy ich liczby megapikseli, ale według ZTE umożliwią one niewyobrażalnie szybkie ustawianie ostrości z możliwością jej zmiany już po wykonaniu zdjęcia i zastosowania różnych efektów tła. Hmm, czy tego wszystkiego przypadkiem nie oferował już HTC w swoim ubiegłorocznym flagowcu One M8? ZTE przedstawia to jako nowość i rewolucję... Ahh ten ich wyrafinowany marketing - na pewno nikt nie ogarnie ;)
HTC nie wykorzystało potencjału technologii dual-camera stosując matryce o niskiej rozdzielczości, które w praktyce sprawdzały się bardzo kiepsko. Miejmy nadzieję, że w tym przypadku będzie lepiej. Chociaż... czy komukolwiek taki bajer potrzebny?
Przyda się natomiast wysoka jakość dźwięku. Według producenta zarówno ta na wyjściu słuchawkowym, jak i ta płynąca z wbudowanych głośników stereo ma stać na bardzo wysokim poziomie. Także kwestia nagrywania dźwięku jest dla ZTE ważna, bo Axon ma oferować dwa mikrofony do nagrywania dźwięku w stereo. Kto jak kto, ale audiofile mają być zadowoleni.
Gigant deklaruje także, że zastosowany Android będzie miał super lekką, uproszczoną do bólu nakładkę i high-endowy procesor, któremu towarzyszyć ma aż 4 GB pamięci RAM. ZTE wspomina także o „ogromnej baterii” jednak jej pojemność pozostaje jak na razie tajemnicą.
Ciekawie prezentuje się natomiast design urządzenia. Obudowa ma zostać wykonana z metalu dostępnego w trzech wersjach kolorystycznych: niebieskiej, złotej i srebrnej. Moją uwagę przykuwa jednak najbardziej przestrzeń między obiektywami aparatów, która będzie miała taką samą teksturę jak grill głośników z przodu urządzenia. Fajny zabieg.
Mimo powyższych zapewnień ZTE, nie wiemy o smartfonie praktycznie nic. Producent używa epitetów i superlatyw, ale nie podaje większych szczegółów dotyczących specyfikacji. Te poznamy już za 4 dni, gdy nastąpi oficjalna premiera urządzenia... szkoda, że na razie tylko w USA.
Źródło: Phone Arena, axonphone.com