Co ma wspólnego Biały Dom, 1 dolar i smartfon?

Dzięki Obamie Amerykanie mogą oglądać Biały Dom w rozszerzonej rzeczywistości. Wystarczy 1-dolarowy banknot i nowoczesny smartfon.

Co ma wspólnego Biały Dom, 1 dolar i smartfon? 1

Już od kilku lat możemy zwiedzić Biały Dom bez wychodzenia z domu. Wystarczy komputer lub urządzenie przenośne z mapami Google'a działającymi w trybie Street View. Co ważne, nie trzeba się tutaj ograniczać do oglądania budynku z zewnątrz, gdyż prezydent Obama zadbał o to, aby ludzie mogli poznać również wnętrze budynku.

Pora na rozszerzoną rzeczywistość

Dzisiaj pełnomocnik prezydenta pochwalił się na rządowej stronie, że od teraz drzwi do Białego Domu otwarte są jeszcze szerzej. W sklepach z aplikacjami zawitała "gierka" o nazwie "1600". Pozwala ona na oglądanie historycznego budynku w rozszerzonej rzeczywistości.

Działa ona na smartfonach opartych zarówno na systemie Android, jak i iOS. Wystarczy pobrać darmową apkę i przygotować banknot o wartości 1 dolara. Nie macie? Ja też, a szkoda...

Smartfon w czasie rzeczywistym nakłada na banknot animowany budynek Białego Domu. Można oglądać go z różnych perspektyw i z różnej odległości. Co ciekawe, twórcy odtworzyli wszystkie charakterystyczne wydarzenia, które rokrocznie odbywają się w Białym Domu. Dzięki temu, ludzie będą mogli jeszcze dokładniej poznać ten budynek i jego tradycje. Za apkę odpowiadają White House Historical Association oraz Nexus Studios.

A co z projektem Tango?

Jak już pisałem działa ona na praktycznie każdym smartfonie i nie wymaga technologii Tango opracowanej przez Google'a. No i dobrze, bo wtedy liczba odbiorców byłaby ograniczona. A nawet bardzo ograniczona, gdyż na razie tylko jeden smartfon (Lenovo Phab 2 Pro) jest kompatybilny z tą technologią. Swoją drogą, dziwne, że żaden producent nie pokusił się jeszcze na pokazanie kompatybilnego urządzenia. Być może jednak Lenovo jakoś temu zaradzi.

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ