BlackBerry Passport i Classic, czyli najmocniejszy kwadrat na rynku i nowy, lepszy Bold

BlackBerry Passport i Classic, czyli najmocniejszy kwadrat na rynku i nowy, lepszy Bold
20.06.2014 12:46
BlackBerry Passport i Classic
BlackBerry Passport i Classic
Źródło zdjęć: © crackberry
Mateusz Żołyniak
Mateusz Żołyniak

Szef BlackBerry liczy, że wkrótce firma ponownie będzie rentowna. Pomóc w tym mają nowe smartfony Passport i Classic, które na rynku zadebiutują z odświeżoną wersją systemu Kanadyjczyków.

Z Kanadyjczykami nie jest tak źle

BlackBerry niedawno ogłosiło wyniki finansowe za pierwszy kwartał fiskalny 2014 roku. Udało mu się zarobić w tym czasie 966 mln dol. Jest to spadek jedynie o 1% względem poprzedniego kwartału (10 mln różnicy). Na plus należy zaliczyć wzrost marży z 43% (w poprzednim kwartale) do 48%, zwiększenie zasobów gotówki i wartości inwestycji do 3,1 mld dolarów (2,7 mld w poprzednim kwartale) oraz zauważalny wzrost sprzedaży smartfonów, która oszacowana została na 1,6 mln sztuk (1,3 mln w poprzednim kwartale). Szef BlackBerry nie omieszkał o tym wspomnieć:

John Chen:

Nasze wyniki w pierwszym kwartale fiskalnym świadczą o tym, że jesteśmy na drodze prowadzącej do przełomowych zmian. Mam na myśli cele finansowe i mocne portfolio produktów.

Nadchodzą nowe urządzenia

John Chen zapowiedział, jakich smartfonów BlackBerry można spodziewać się w tym roku. Pierwszym jest Classic, wcześniej znany jako Q20. Urządzenie wyposażone w 3,5-calowy ekran już na pierwszy rzut oka przypomina starsze terminale BlackBerry (np. serię Bold). Podobny jest nie tylko ogólny wygląd sprzętu: na pokładzie znajduje się trackpad, który będzie można wykorzystywać do nawigacji po interfejsie.

BlackBerry Classic i Passport
Źródło zdjęć: © theverge
BlackBerry Classic i Passport

Bardziej interesujący jest drugi z zapowiedzianych smartfonów, czyli Passport. Jego prototyp wyciekł już jakiś czas temu pod nazwą Windermere. Mówiło się wtedy, że na rynku zadebiutuje on jako Q30. Teraz poznaliśmy nie tylko oficjalną nazwę telefonu, ale też jego finalny wygląd.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/10]

Passport będzie charakteryzować się niemal kwadratową bryłą i sporymi rozmiarami (jeszcze szerszy niż Galaxy Note 3). Jeżeli ktoś zastanawiał się, jak będzie wyglądał phablet BlackBerry, to właśnie pojawiła się odpowiedź. Urządzenie prezentuje się o wiele bardziej elegancko niż prototyp, ale są też pewne zgrzyty. Niezbyt podoba mi się gruba, srebrna ramka i klawiatura, która ma tylko trzy rzędy przycisków. Ale kto wie, może się okazać, że to rozwiązanie dobrze sprawdzi się w praktyce.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/9]

Na specyfikację Passporta nikt nie powinien narzekać. Sprzęt ma zostać wyposażony w m.in. 4,5-calowy ekran o rozdzielczości 1440 x 1440 pikseli, czterordzeniowego Snapdragona 800, 3 GB pamięci RAM, aparat 13 Mpix i baterię o pojemności 3450 mAh. Passport i Classic zostaną zaprezentowane jesienią tego roku, a wraz z nimi pojawi się na rynku nowa wersja systemu kanadyjskiej firmy.

Jakich zmian można się spodziewać?

BlackBerry 10.3 oficjalnie zadebiutuje jesienią, ale już teraz wiadomo całkiem sporo o wprowadzonych w nim nowościach. Wersja beta nowego SDK zdradza, że można oczekiwać wielu usprawnień w działaniu BlackBerry Hub, kalendarza, galerii czy aplikacji aparatu. Inne będą ikony aplikacji, pasek Signature Action zostanie udoskonalony, a ekran główny doczeka się nowych opcji: foldery będą mogły przechowywać nieograniczoną liczbę aplikacji, a panel ustawień można będzie wywołać prostym gestem (przeciągnięcie dwoma palcami z góry ekranu).

Więcej o zmianach dowiecie się z oficjalnego bloga BlackBerry. Ważnym elementem BlackBerry 10.3 będzie wprowadzenie obsługi Amazon Appstore, który da dostęp do 240 tys. androidowych aplikacji (wspominałem już o tym wczoraj).

Kanadyjczycy obecnie są w cieniu konkurentów, ale na szczęście nie stoją w miejscu. BlackBerry spokojnie i systematycznie dopracowuje swoje nowe produkty i autorski system mobilny. Z pewnością nieprędko stanie się zagrożeniem dla rywali, ale jesienią firma powinna zrobić spory krok ku ponownej rentowności.

Źródło: BlackBerry, TheVerge, CrackBerry, Inside BlackBerry

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)