Bono uznaje Jobsa za szczodrego filantropa

Bono uznaje Jobsa za szczodrego filantropa
Zbyszek Kowal

03.09.2011 09:18, aktual.: 03.09.2011 11:18

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

To zabawne jak szybko ludzie potrafią oceniać innych. Gdy opublikowaliśmy wiadomość na temat rezygnacji Jobsa, rozgrzała dyskusja na jego temat. Część z Was zarzucała byłemu sternikowi Apple’a, że nie udziela się charytatywnie. Okazuje się, że jest zupełnie inaczej.

To zabawne jak szybko ludzie potrafią oceniać innych. Gdy opublikowaliśmy wiadomość na temat rezygnacji Jobsa, rozgrzała dyskusja na jego temat. Część z Was zarzucała byłemu sternikowi Apple’a, że nie udziela się charytatywnie. Okazuje się, że jest zupełnie inaczej.

Podobne opinie dało się słyszeć również w USA. New York Times poświęcił całej sprawie obszerny artykuł, w którym wytknął brak chęci Jobsa do przekazywania pieniędzy na cele charytatywne. Oczywiście sprawa odbiła się szerokim echem na całym świecie. W obronie Steve’a stanął wokalista U2.

Bono przypomniał światu, że to Jobs oraz Apple przekazali ogromne środki na jego fundację charytatywną Red. Zyski z „czerwonej” kampanii (w której licytowano również czerwone iPody) trafiają na konto Globalnego Funduszu ds. Walki z AIDS, Gruźlicą i Malarią, który sponsoruje zakup leków dla Afrykańczyków zarażonych HIV.

Sam Jobs od momentu przeszczepu nerki, aktywnie wspiera również fundację która zajmuje się organizowaniem i prowadzeniem bazy dawców organów. Innymi słowy, nie oceniajmy książki po okładce. Nie każdy musi obnosić się ze swoją szczodrością.

Źródło: 9to5mac.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)