Chcielibyście mieć projektor w telefonie?

Chcielibyście mieć projektor w telefonie?07.03.2014 13:11
Projektor w Samsung Galaxy Beam
Projektor w Samsung Galaxy Beam
Jan Blinstrub

Pamiętacie Samsunga Galaxy Beam? Tak, to ten telefon, który zadebiutował dwa lata temu i już w chwili premiery był lekko przestarzały. Wyróżniał go jednak pikoprojektor stworzony przez firmę Texas Instruments.

Niektórzy spodziewali się, że Beam będzie pierwszym z wielu urządzeń wyposażonych w projektor. Sprawy potoczyły się jednak inaczej i – nie licząc sprzętu niszowego – wciąż jest jedynym smartfonem w swojej kategorii. Zresztą nawet na stronie Texas Instruments leciwy Beam jest samotnym przykładem komercyjnego wdrożenia ich technologii. Widocznie od 2012 roku nie cieszyła się ona szczególnie dużym zainteresowaniem.

Pewnie nawet nie dlatego, że sama idea jest chybiona. Do mnie projektor w telefonie kompletnie nie przemawia, ale znam osoby, które na co dzień korzystałyby z takiego rozwiązania. Problemem jest wątpliwa jakość obrazu , niska jasność i wysokie zapotrzebowanie na energię (pomijam kwestię wyglądu i wagi telefonu z projektorem). Żeby handlowiec mógł wykorzystać Beama na spotkaniu, musiałby je zorganizować w jakiejś piwnicy. Sądzę, że niewielu klientów pisałoby się na prezentację w takich warunkach.

Jednak Texas Instruments nie daje za wygraną. Firma szykuje nową generację pikoprojektorów, które będą wyświetlać obraz w rozdzielczości 720p. Nowy chipset umożliwi wyświetlanie o 100% jaśniejszego obrazu i ma pobierać do 50% mniej energii (zakładam, że nie przy maksymalnej jasności). Projektor TI będzie można między innymi wykorzystać w telefonach, tabletach i inteligentnej galanterii.

Beam świecił z jasnością do 15 lumenów. Projektory nowej generacji powinny osiągnąć 30 lumenów. To wciąż skromny wynik w porównaniu z samodzielnymi pikoprojektorami (Philips PicoPix 3610 na baterii osiąga 60 lumenów), ale taka jasność powinna wystarczyć, by prezentacja w zacienionym pomieszczeniu była czytelna.

Na koniec pytanie do was: czy bylibyście gotowi zapłacić więcej za telefon, żeby mieć – jakkolwiek by patrzeć – wciąż niedoskonały pikoprojektor?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)