Przeraża mnie wizja świata, w którym więcej osób ma telefon niż bieżącą wodę czy elektryczność

Telefon
Telefon
Źródło zdjęć: © shutterstock.com
Konrad Błaszak

04.02.2016 09:59, aktual.: 04.02.2016 11:19

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Za kilka lat więcej ludzi może mieć telefon niż prąd czy wodę.

IDC poinformowało, że w 2015 na półki sklepowe trafiło 1 mld 432 mln smartfonów, a - jak informuje Counterpoint Research - Indie są już drugim rynkiem na świecie z 220 milionami użytkowników. Nie można pominąć też, że już miliard osób korzysta z komunikatora WhatsApp. Te liczby robią niesamowite wrażenie, ale - jak podaje CNET - analitycy CISCO przewidują, że rynek telefonów za kilka lat będzie jeszcze większy.

Według nich w 2020 roku aż 5,5 mld ludzi będzie miało telefon (w 2015 było to 4,8 mld), ale:

  • 5,3 mld osób będzie miał dostęp do prądu;
  • 3,5 mld osób będzie miał dostęp do bieżącej wody;
  • na drogach będzie 2,8 mld samochodów.

Najsmutniejsze jest to, że wielu ludzi nie ma wyboru i żyje w rzeczywistości, w której dostęp do prądu czy wody jest bardzo utrudniony. Zdaję sobie sprawę, że telefon jest dość tanim i łatwo dostępnym dobrem, a przy tym bardzo potrzebnym. Często to jedyna możliwość kontaktu ze światem i rodziną. Przeraża mnie jednak wizja, w której drony będą zapewniać dostęp do internetu, na obszarach, gdzie ludzie nie mają bieżącej wody i prądu.

Wzrost użytkowników telefonów do 2020 roku
Wzrost użytkowników telefonów do 2020 roku© CISCO

Dalsze wyniki badania nie są już tak zaskakujące, ale i tak warto na nie rzucić okiem. W 2020 mobilny transfer wyniesie 366,8 eksabajtów. Jest to równoznaczne z 81 bilionami zdjęć na Instagramie, 7 bilionami filmów na Youtube'ie lub dziesięciokrotnością danych zużytych w 2015 roku. Jak można się spodziewać, za zdecydowaną większość ruchu mobilnego (81 proc.) będą odpowiadać telefony. Warto dodać, że w 2020 roku filmy będą pochłaniać 75% całego transferu mobilnego. W tym samym roku będzie na świecie aż 11,2 mld mobilnych urządzeń (w 2015 było ich 7,9 mld).

Do takiej ilości danych potrzebna jest większa przepustowość i zapewni ją łączność 5G, która ma zadebiutować w 2020 roku. W raporcie można zobaczyć również, że w 2015 średnia szybkość internetu to 2,0 Mbps, ale w ciągu 5 lat wzrośnie ona ponad trzykrotnie (6,5 Mbps). Najszybsze łącze będzie w USA (15,2 Mbps), a najwolniejsze w Afryce i na Bliskim Wschodzie (4,8 Mbps). Znacząco wzroście również zużycie danych, ponieważ w 2015 średnia na świecie wynosi 495 MB miesięcznie, a w 2020 będzie to już 3,3 GB. Co ciekawe najwięcej nie będą zużywać mieszkańcy Ameryki Północnej (6 GB), ale Europejczycy (6,7 GB). Najmniejsza średnia (2,4 GB) będzie w Ameryce Łacińskiej.

  • Slider item
  • Slider item
[1/2]

Liczby w tym badaniu robią niesamowite wrażenie, ale jednocześnie przerażają mnie te związane z dostępnością wody oraz prądu. Pomyślcie tylko - internet rozwija się szybciej niż podstawowa infrastruktura. Na dostępie do sieci można jednak dobrze zarobić. Na bieżącej wodzie i elektryczności - nie.

Źródło: CISCO via CNET, phonearena.com

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)