Co 10 Brytyjczyk, nie korzysta z komórki do dzwonienia
Tylko do czego - pewnie zapytacie? Otóż do SMSowania i gadania przez fora czy Twittera. Zwykła rozmowa - już nawet nie twarzą w twarz ale ustami w ucho jest passè. Zawsze mi się wydawało, że im tańsze rozmowy, tym więcej osób dzwoni, mniej bowiem zajmuje czasu wybranie numeru niż wystukanie SMS'a - ale jak widać była w błędzie (nie pierwszy i nie ostatni zapewne raz).