Płacisz raz i dostajesz "nowy telefon każdego miesiąca", czyli CREO Mark 1
Smartfony stworzone przez startupy to - nie licząc kilku wyjątków - szalenie nudny temat. Zazwyczaj tego typu firmy zaczynają od przyklejenia swojego logo na jakiegoś przeciętnego chińczyka, a potem słuch o nich ginie. Indyjski startup CREO podszedł jednak do tematu zupełnie inaczej i zamierza wziąć rynek szturmem.
O ambicjach firmy niech świadczy chociażby fakt, że uruchomiła już ona 106 centrów serwisowych w 96 indyjskich miastach. Nieźle jak na początek działalności, nieprawdaż? Przejdźmy jednak do tego, co interesuje nas najbardziej, czyli sprzętu.
Pierwszy flagowiec firmy to CREO Mark 1
5,5-calowy ekran o rozdzielczości 2560 x 1440 (534 ppi);
MediaTek Helio X10 (8 x A53 1,95 GHz);
3 GB pamięci RAM;
32 GB pamięci wewnętrznej;
slot na karty micro SD (do 128 GB);
21-megapikselowy aparat główny z matrycą Sony IMX230;
8-megapikselowy aparat przedni;
bateria o pojemności 3100 mAh.
Wszystkie podzespoły zapakowano w obudowę wykonaną z dwóch tafli szkła Gorilla Glass 3 oraz aluminiowej ramki. Od strony hardware'owej jest nieźle, ale najważniejszy jest software.
Telefon pracuje pod kontrolą systemu FUEL OS
Jest to zmodyfikowana wersja Androida, ale z opisu firmy wynika, że zmodyfikowana w zauważalny sposób. Producent przygotował cały arsenał interesujących aplikacji i usług.
Sense - wyszukiwarka przeczesująca ustawienia, aplikacje, wiadomości, kontakty, zdjęcia, pliki i wydarzenia z kalendarza. Uruchomić można ją z każdego miejsca po dwukrotnym tapnięciu przycisku Home.
Echo - rozbudowana i darmowa poczta głosowa, która działa w sposób całkowicie niezależny od operatora i samego urządzenia.
Retriever - zabezpieczenie antykradzieżowe, które wysyła stosowne e-maile za każdym razem, gdy w telefonie wyląduje nowa karta SIM. Co istotne, działa to bez połączenia z internetem i nawet po przywróceniu ustawień fabrycznych.
Notifications Manager - panel powiadomień został zbudowany w taki sposób, aby można było jednym tapnięciem zablokować spamujące aplikacje;
Clean Inbox for Messages - skrzynka SMS sama wykrywa spam i kataloguje wiadomości.
Dodatkowe tryby aparatu - aparat rejestruje animacje w formie GIF-ów, które można następnie wrzucić na Facebooka i Twittera. Pojawiła się także funkcja Live Photo, która - podobnie jak w iPhone'ach 6s - razem ze zdjęciami rejestruje 3-sekundowe filmy.
Producent przygotował również specjalny system zarządzania dwoma kartami SIM; telefon automatycznie przełącza się między kartami w roamingu oraz w miejscach o słabym zasięgu.
"Nowy telefon każdego miesiąca"
Takim hasłem CREO promuje smartfona Mark 1. Nie chodzi jednak o fizyczną wymianę sprzętu, lecz "jedyne w swoim rodzaju" podejście do tematu aktualizacji oprogramowania.
FUEL OS ma co miesiąc otrzymywać duże aktualizacje, które wnoszą całkowicie nowe funkcje. Co więcej, nowe dodatki mają być rozwijane w oparciu o sugestie skupionej wokół produktu społeczności.
Pomysł świetny i mam nadzieję, że firma dotrzyma słowa, a inni producenci podchwycą to rozwiązanie. Jak widać, nie trzeba aktualizować samego Androida, aby dać użytkownikowi poczucie, że dba się o niego nawet wtedy, gdy już zapłacił za sprzęt.
Cena jest kusząca
Telefon wyceniono na 19 999 rupii indyjskich, czyli równowartość 1150 zł. Na razie dostępny jest wyłącznie w Indiach, ale kto wie, czy z takimi aspiracjami CREO wkrótce nie weźmie się także za inne rynki. "Społecznościowe" podejście do sprzętu może uczynić z tej firmy mocną konkurencję OnePlusa.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.