Cyfrowy papier w czytniku Sony. Jest elastyczny i można po nim pisać. Tylko kosztuje za dużo
XXI wiek. Mam w kieszeni urządzenie dające dostęp do niemal całej wiedzy ludzkości i w kilkanaście sekund mogę nawiązać kontakt z osobami mieszkającymi na drugim końcu świata. W banku i urzędzie wciąż jednak muszę wysmarować swój podpis na papierze, by dokument był ważny.