Memy, memy, memy... To właśnie one spowodowały, że model Nokia 3310 stał się sprzętem kultowym. Nowa wersja telefonu kosztuje bardzo dużo w porównaniu do tego, co oferuje. HMD Global żąda bardzo dużej marży za stylistyczne nawiązanie do klasycznego modelu. Jednakże design to nie wszystko.
Czy nowy model również jest wszystko-odporny?Sprawdził to znany youtuber JerryRigEverything. Nagrywa on filmy, w których poddaje różne smartfony i urządzenia torturom. Testuje ich odporność na zarysowania, ogień i zginanie. Na jego kanale nie mogło więc zabraknąć odcinka z nową Nokią 3310 w roli głównej.
Nokia 3310 w całości jest wykonana z plastiku
Pierwsze, co rzuca się w oczy po wzięciu telefonu do ręki, to jego plastikowe wykonanie. Okazuje się, że jest on wykonany wyłącznie z tego materiału. Plastikowa jest nie tylko tylna obudowa, ale również przyciski klawiatury oraz obiektyw aparatu. Z tworzywa sztucznego został wykonany również ekran.
NEW Nokia 3310 Durability Test - 2017 Edition
W teorii, urządzenie powinno więc być dosyć podatne na zarysowania. I tak rzeczywiście jest. Technicznym nożykiem bez najmniejszego problemu da się nową Nokię obskrobać i "obrać". Da się nim łatwo również porysować ekran. Ten ostatni rysuje się już ostrzem o twardości 3 w skali Mohsa. Oznacza to tyle, że groźny dla ekranu jest nie tylko piasek i kamienie, ale również wszelkie obiekty metalowe, takie jak klucze czy drobne monety.
Większość smartfonów ma ekrany wykonane z hartowanego szkła. Wytrzymują one starcie z ostrzem o twardości nawet 6 w skali Mohsa. W przeciwieństwie do plastikowego wyświetlacza Nokii, takich paneli nie da się więc zarysować metalowymi przedmiotami.
Plastikowy ale wytrzymały
Jerry testuje również odporność ekranu na działanie płomienia zapalniczki. W tym przypadku obyło się bez zaskoczenia. Plastikowy ekran po pewnym czasie zaczyna się topić. Nie wraca on do stanu wyjściowego, więc lepiej nie ryzykować z ogniem.
Najciekawszy fragment każdego odcinka to oczywiście bendtest, który spopularyzował się po wpadce Apple'a z wyginającą się obudową iPhone'a 6. Nokia 3310 przeszła go bez zarzutu. Prezenter włożył w wyginanie naprawdę sporo siły, a mimo wszystko telefon wygiął się tylko na moment, po czym wrócił do stanu pierwotnego.
Z moich obserwacji wynika, że rzeczywiście obudowa nowej Nokii jest genialnie spasowana i bardzo sztywna. Do tego stopnia, że otworzenie obudowy jest bardzo trudne. Wygląda więc na to, że mimo rysujących się materiałów, bryła telefonu jest naprawdę porządna i odporna na trudy życia codziennego. Podobnie zresztą sytuacja wygląda z nowymi smartfonami Nokii, których testy również przebiegły bardzo pomyślnie.