Czy smukła obudowa ważniejsza od pojemnej baterii?

Czy smukła obudowa ważniejsza od pojemnej baterii?
04.12.2014 12:42
Grubość iphone'a 5s, 6, 6 Plus
Grubość iphone'a 5s, 6, 6 Plus
Źródło zdjęć: © whatnext.pl (edytowane)
Marcin Opierowiec
Marcin Opierowiec

Ostatnimi czasy obserwujemy na rynku smartfonów dosyć niepokojący trend, a konkretnie: coraz cieńsze obudowy urządzenia kosztem pojemności zamontowanej w niej baterii. Dlaczego tak się dzieje? Czy aby na pewno właśnie tego chcą konsumenci?

Nowy trend na rynku

W przeciągu kilku ostatnich lat niemal wszyscy producenci smartfonów prześcigają się w coraz cieńszych obudowach w ich topowych urządzeniach. Szczególnie da się to zauważyć na przestrzeni 2 ostatnich lat, gdzie ilość milimetrów w obudowach naszych smartfonów maleje w oczach. Dzieje się to na tyle szybko, że 8 milimetrowa obudowa, która jeszcze do niedawna była szczytem smukłości, nagle okazuje się być za gruba i niewygodna. Dziś coraz bardziej zbliżamy się do granicy, która niedawno wydawała nam się czymś niemożliwym - czyli 5mm. [photo]69908[/photo]

Smukłe smartfony robią wrażenie

Odpowiedzią na pytanie: Dlaczego rynek zmierza w tym kierunku; jest fakt, iż cienkie smartfony sprawiają wrażenie bardzo ładnych, oraz wyjątkowo zgrabnych urządzeń, mimo całej wielkości bryły (która jakby nie patrzeć z roku na rok staje się coraz większa). Konsumenci polubili takie urządzenia nie tylko ze względu na wygląd, ale także na ergonomię użytkowania. Dzięki smukłym obudowom jest nam odrobinę łatwiej korzystać ze smartfona przy pomocy jednej ręki.

Jedno kosztem drugiego

Nie od dzisiaj wiadomo, że w coraz smuklejsze obudowy jest coraz większy problem zamontować pojemną baterię, taką, która będzie wystarczała na swobodne korzystanie z zasobów urządzenia przez 2 dni lub więcej, bez konieczności sięgania po ładowarkę. Producenci chcąc dostarczać konsumentom możliwie maksymalnie odchudzone urządzenie mają coraz mniej miejsca aby ulokować baterię, więc ciężko im iść w tej kwestii na przód. Finalnie efekt jest taki, iż otrzymujemy o pół milimetra smuklejsze urządzenie, z większym ekranem, szybszym procesorem, większą rozdzielczością ekranu i wciąż taką samą baterią. W rezultacie te mocniejsze podzespoły sprawiają, że po ładowarkę musimy sięgać coraz częściej, niejednokrotnie kilka razy dziennie. Prowadzi to do powstania przyzwyczajeń, które jeszcze bardziej niszczą naszą baterię, a mam tutaj na myśli "podładowywanie" o kilka procent. No bo przecież jeśli przykładowo o godzinie 16:00 mamy około 25% baterii, to zapewne nie starczy nam już do wieczora, więc przed wyjściem z pracy trzeba jeszcze na chwilę podłączyć, na zasadzie "niech chociaż dobije do 50%". Taka taktyka sprawia, iż bateria będzie nam trzymać coraz krócej, a ładowarka staje się naszym nieodłącznym atrybutem. [photo]69909[/photo]

Wracając do przewodniej myśli artukułu: Dlaczego nie zmienić myślenia i nie dać konsumentom bardziej pojemnej baterii? Zdaję sobie sprawę, iż na prezentacjach i spotach reklamowych hasła typu "tylko 6 mm grubości", "najsmuklejszy smartfon na rynku" - robią spore wrażenie. Jednak moim zdaniem jeszcze lepsze wrażenie by zrobiły hasła: "Korzystaj swobodnie 4 dni bez ładowarki", " Najwydajniejsza bateria na rynku", "Pierwszy na świecie smartfon z baterią > 4000mAh"...

Osobiście wolałbym usłyszeć te drugie hasła w spocie reklamowym niż te pierwsze. Przykładowo ostatnio zadebiutował nowy iPhone 6 z obudową 6,9 mm oraz baterią 1810mAh. No i już pierwsze testy pokazały, iż bateria niestety nie jest "Amazing". Szkoda, że nie otrzymaliśmy na przykład w 8 milimetrowej obudowie baterii około 3000 mAh. Ten sam zarzut można skierować do Samsunga w przypadku jego modelu Alpha. Są to bez wątpienia piękne urządzenia, ale z bardzo przeciętną baterią.

Potrzebujemy zmian

Powyższy artukuł miał zwrócić uwagę na dosyć popularny ostatnimi czasy problem. Zapewne wielu z nas by się bardzo ucieszyło, gdyby wyszło na rynek urządzenie odrobinę grubsze, lecz z potężniejszą baterią, zapewniającą pracę urządzenia na 3 albo nawet 4 dni. Może warto by było aby producenci poszli na kompromis pomiędzy smukłością a pojemnością baterii. Najbliżej tego kompromisu jest zdecydowanie Sony i w tej kwestii inni producenci powinni brać z niego przykład. [photo]69911[/photo]

Na koniec chciałbym poznać Wasze zdanie w tej kwestii. Czy bardziej przemawia do Was smukła, robiąca niesamowite wizualnie wrażenie obudowa, czy też uważacie, że te 7,5/ 8 milimetrów wcale nie byłoby takie złe, gdyby była bardziej pojemna bateria?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)