Funkcja detekcji twarzy to całkiem przydatny gadżet. Dzięki niej, aparat sam ustawi ostrość na twarz która znajduje się w kadrze. Jak już mówiłem, nie jest to nowość wśród komórek. W telefonach Sony Ericssona jest już nawet możliwość robienia zdjęć w momencie gdy osoba wychwycona w kadrze się uśmiechnie.
Nokia jednak nie spieszy się z wypuszczaniem komórek z coraz to większymi matrycami czy funkcjami. Mam wrażenie, że specjaliści od marketingu tego producenta żyją swoim życiem ale jak na razie chyba nic nie jest w stanie zagrozić wysokiej pozycji Nokii na rynku.