"Nadal chcesz zapisać się na szczepienie? Odpowiedz >>POTWIERDZAM<< lub zadzwoń na 989" - od kilku dni SMS-a o takiej treści otrzymują od rządowego numeru 664 908 556 osoby, które wyraziły chęć do wzięcia udziału w szczepieniach przeciw COVID-19.
Taka wiadomość może rozbudzić nadzieję, że ruszają szczepienia dla kolejnej grupy obywatelu lub że zwolniło się miejsce w kolejce. Niestety nic z tego.
Okazuje się, że odpisanie na SMS-a w sprawie szczepienia... nic nie daje
Jak dowiedział się RMF24, odpisanie na SMS-a bynajmniej nie przełoży się na możliwość rychłego ustalenia terminu szczepienia.
Wiadomości są wysyłane przez automat nawet to nieuprawnionych do szczepienia, bo "tak działa system".
Gdy jednak ktoś zdecyduje się odpisać, otrzyma prośbę o dosłanie numeru PESEL. Dosłanie tej informacji także nie pozwoli przejść do procesu rejestracji na szczepienie, bo "aktualnie zapisywane są osoby 70 plus".
Na stronach rządowych czytamy zresztą, że "zgłoszenie chęci szczepienia przez formularz online nie jest rejestracją na szczepienie". Zarejestrować się i tak będzie można dopiero wtedy, gdy ogłoszony zostanie termin szczepień dla kolejnej grupy obywateli.
Jeśli mimo wszystko zdecydujecie się odpisać choćby dla świętego spokoju, pamiętajcie, by upewnić się, że wysyłacie wiadomość na numer 664 908 556. Oszuści mogą bowiem próbować podszywać się pod system rejestracji.
Zobacz także:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.