Oryginalny Dungeon Keeper został opracowany przez ekipę Bullfrog Productions pod kierownictwem Petera Molyneuxa. Tuż po jego premierze popularny Piotruś Pan odszedł z firmy i założył Lionhead Studios. Mimo to jego ostatnie dzieło w Bullfrogu zostało przyjęte przez branżowych ekspertów niesłychanie ciepło i stało się inspiracją dla wielu późniejszych gier.
Zarówno w oryginale, jak i odsłonie mobilnej gracz wciela się w strażnika lochu. Buduje podziemny zakątek i chroni go przed śmiałkami, którzy chcą naruszyć jego spokój. Wersja dla tabletów i smartfonów ma znacznie lepszą grafikę niż edycja pecetowa (potwory nie są już sprite’ami, tylko modelami 3D) oraz dostosowane do ekranów dotykowych sterowanie.
Twórcom udało się utrzymać zabawną konwencję poprzez komentarze i śmieszne animacje naszych podwładnych. Rubaszny śmiech Pana Podziemi czy strzelanie po pysku Impów potrafią rozbawić nawet najbardziej markotnych graczy. Dzięki temu gra jest wciągająca i łatwo przyswajalna.
Łyżką dziegciu w beczce miodu jest model biznesowy, w jakim grę wydano. Tak, dobrze się domyślacie. Nowy Dungeon Keeper to gra freemium, w której królują mikrotransakcje. Początkowo zabawa przebiega dość sprawnie, później jednak dochodzi się do momentu, w którym rozbudowa lochu wymaga sporej ilości czasu.
Oczywiście jeśli ktoś chce, nie musi czekać: za zielone diamenty można przyspieszyć budowę lub rekrutację potworów. Nie jest to oczywiście przymus, ale fani Dungeon Keepera czują się zawiedzeni, czemu dają upust w komentarzach w sklepie z aplikacjami. Nie zmienia to jednak faktu, że gra jest fenomenalna.
Można ją pobrać za darmo z App Store oraz Google Play. Co ciekawe, gra została przetłumaczona na kilka języków. Niestety, polskiej wersji językowej nie ma. Tuż po premierze okazało się, że gra jest kiepsko zoptymalizowana i są problemy z uruchomieniem jej na niektórych urządzeniach.
Dungeon Keeper - Available on the App Store & Google Play!
Nie udało mi się jej odpalić na iPadzie 4. Uruchomiła się na iPhonie 5s, choć z lekkim opóźnieniem (aktualizuje się na starcie). Dajcie znać, czy na swoich urządzeniach zaobserwowaliście jakieś kłopoty.