Jak mówią twórcy:
Nowa aplikacja o nazwie Street Bump będzie automatycznie rejestrować dziury na terenie miasta, gdy samochody będą w nie wjeżdżać. Działanie aplikacji będzie się opierać na dwóch czujnikach iPhone'ów czy Androidów - akcelerometrze oraz GPS-ie. Akcelerometr będzie wyczuwał, gdy pojazd wjedzie w dziurę, a GPS będzie rejestrował dane o jej położeniu.
Pomysł bardzo ciekawy. Fajnie byłoby jeździć z uruchomioną aplikacją na telefonie, która ostrzegałaby nas przed ewentualnymi nierównościami drogi. Być może jeśli aplikacja się sprawdzi w Stanach, z takiego rozwiązania skorzystają również inne miasta na świecie.
Źródło: cultofmac