EarthCore: Shattered Elements - wrażenia z beta testów

EarthCore: Shattered Elements - wrażenia z beta testów04.01.2015 13:19
EarthCore: Shattered Elements - wrażenia z beta testów
Zbigniew Kowal

Tuż po Bożym Narodzeniu ruszyły zakrojone na szeroką skale beta testy gry EarthCore: Shattered Elements. Polska karcianka będzie walczyła o palmę pierwszeństwa z fenomenalnym Heartstone oraz innymi grami karcianymi. W rozwinięciu wpisu znajdziecie moje refleksje na temat najnowszej produkcji Tequila Games.

Mam ogromną przyjemność być jednym z kilkuset testerów gry EarthCore: Shattered Elements. Moja przygoda z grą wrocławskiego studia rozpoczęła się od instalacji aplikacji TestFlight, która znacznie ułatwia zbieranie danych od testerów. Dzięki temu, wszystkie problemy z grą jakie wystąpią na moim iPadzie, zostaną odnotowane przez polskiego developera.

412091678871258022

O samej grze powiedzieliśmy już dość sporo na łamach Komorkomani. Zainteresowanych szerszymi informacjami o grze odsyłam do artykułów Mateusza oraz Michała, który miał okazję gościć we Wrocławiu. Ja natomiast chciałbym podzielić się z Wami własnymi odczuciami na temat całego projektu.

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że EarthCore zapowiada się na polski klon Heartstone’a. Nic jednak bardziej mylnego. Rodzima produkcja zupełnie nie przypomina produkcji Blizzarda. Począwszy od oprawy graficznej, aż po mechanikę gry wszystko jest zgoła odmienne.

EarthCore jest bardziej rozbudowany. To pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy po kilku godzinach gry. Gracz musi przyswoić sporo informacji już na samym początku. Niemal z marszu rozpoczynamy kampanię, której pierwsze misje są także samouczkiem. Wraz ze zdobywaniem doświadczenia, odblokowujemy kolejne pozycje w głównym menu

.[photo]71009[/photo]

Możliwości jest dość sporo. Zarządzamy kartami, odwiedzamy sklepik w którym kupujemy nowe paczki z kartami. Oprócz tego tworzymy własne karty (tzw. bohaterów) oraz wykonujemy zadania z tawerny. Całość uzupełniona jest o kampanię dla pojedynczego gracza oraz rozbudowany tryb multiplayer.

Na tym nie koniec. Twórcy przewidzieli sporo innych atrakcji (loteria, avatary, frakcje) których próżno szukać w Hearthstone. Mnogość funkcji jednak sprawia, że gra jest bardziej skomplikowana od dzieła Blizzardu. EarthCore zapewne nie przypadnie go gustu niedzielnym graczom, za to fani karcianek będą bardzo zadowoleni.

Jak się gra? Na początku system oparty o zwalczające się żywioły wydaje się być dość skomplikowany. Po rozegraniu jednak kilkunastu potyczek wszystkiego można się nauczyć. Na ostateczny wynik bitwy nadal pewny wpływ ma czynnik losowy oraz siła naszego decku. Na początku zatem będziecie musieli parę scenariuszy rozegrać kilka razy, co może nieco nużyć.

412091678871782310

Czy polska produkcja ma jakieś wady? Jak na razie znalazłem dwie niedogodności. Gra działa tylko w trybie portretowym, przez co sporo elementów musiało zmieścić się (na szerokość) w mniejszym okienku. Jak na razie nie postanowiono zaimplementować także polskiej lokalizacji. Czy ostatecznie pojawi się w grze nie wiem. Gdyby jednak jej zabrakło, uznam to za sporą wpadkę. W Heartstone nasz rodzimy język został zaimplementowany.

Słowem podsumowania. Widać że w EarthCore: Shattered Elements włożono sporo pracy. Graficy spędzili sporo godzin nad projektami kart oraz animowanym menu oraz mapami dla kampanii. Od razu czuć, że ma się w ręku produkt Premium. Mikrotranskacje będą ważnym elementem rozgrywki, na szczęście nie najważniejszym.

Na detronizację Heartstone’a raczej nie ma szans. Produkcja Tequila Mobile celuje w inny target. Myślę jednak, że po uporaniu się z błędami optymalizacyjnymi (gra potrafi się zawiesić) twórcy będą mogli być dumni ze swojej pracy. To będzie kolejna rodzima produkcja, o której w świecie będzie głośno. Do tematu oczywiście wrócę, jak tylko aplikacja zadebiutuje w Google Play oraz App Store.

Earthcore: Shattered Elements Soft Launch Trailer

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Komentarze (0)