Ekstremalny dumbfon czy odporny smartfon?

Ekstremalny dumbfon czy odporny smartfon?
Adam Bialic

20.02.2013 20:00, aktual.: 20.02.2013 21:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Bardzo się ucieszyłem, kiedy do redakcji trafiły telefony Evolve, które chyba nie bez przesady nazywane są ekstremalnymi. Od jakiegoś czasu myślałem o zakupie drugiego telefonu, który mógłbym zabierać na wypady nad morze czy spływy kajakowe w górach.

W lecie często jeżdżę na Mazury, zimą w góry. Podczas tych wyjazdów zagrożone jest bezpieczeństwo najbardziej wartościowego sprzętu, jaki ze sobą zabieram, czyli smartfona. To chyba naturalne, że w takiej sytuacji myśli się o dodatkowym sprzęcie, który zniesie więcej niż standardowy smartfon, a na dodatek nie będzie przesadnie drogi (w końcu ma być to okazyjnie wykorzystywany dodatek).

Kiedy dostałem do rąk kilka telefonów Evolve, pomyślałem, że to doskonały moment na sprawdzenie, co idealnie będzie pasować do moich potrzeb. Ekstremalnie wytrzymały, ale „głupi” czy mniej odporny (ale nadal trochę) smartfon. Do porównania zdobyłem jeszcze Sony Xperię go i Motorolę Defy mini. Efekty zobaczycie na poniższym wideo:

Ekstremalny dumbfon czy odporny smartfon?

Pomimo wniosków, do jakich doszedłem, muszę przyznać, że to bardzo fajne uczucie móc przyłożyć telefonem o ścianę i mieć świadomość, że wytrzyma uderzenie. Oczywiście nie polecam robić tego w domu ;)

Materiał powstał we współpracy z

Obraz
Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)