Według informacji agencji Reuters około 12% komponentów wykorzystywanych do budowy komórek fińskiego giganta produkowane jest w Japonii. Dziennikarze zaznaczają, że liczby te mogą być nawet nieco większe.
Nokia jest w trudnej sytuacji - nawet pomijając skutki trzęsienia ziemi. Liczba komórek sprzedawanych przez koncern oznacza, że firma jest bardziej narażona na problemy niż konkurencja - uważa Ben Wood z firmy CCS Insight.
Przedstawiciele firmy Nokia zapewniają, że niedobory w komponentach w ostatecznym rozrachunku nie powinny wpłynąć na zarobki koncernu. Miejmy nadzieję, że to prawda.
Źródło: reuters