Gdyby nie kamera w telefonie...

Gdyby nie kamera w telefonie...
Katarzyna Pura

30.11.2008 12:00, aktual.: 30.11.2008 13:00

...dyrekcja jednej ze szkół na Pomorzu nie dowiedziałaby się o bójce, do której doszło tuż przed drzwiami budynku.

...dyrekcja jednej ze szkół na Pomorzu nie dowiedziałaby się o bójce, do której doszło tuż przed drzwiami budynku.

O całym zajściu nauczyciele dowiedzieli się od uczniów. Poinformowali, że w internecie jest umieszczony nagrany na telefonie komórkowym film z licealistami w roli głównej.

Film nagrał uczeń pierwszej klasy lipnowskiego liceum. Oglądać go mogła cała Polska. Bójka dziewcząt - bo o niej mowa, zakończyła się opuszczeniem szkoły przez dwóch uczniów - tego, który sfilmował to wydarzenie i przez dziewczynę, będącą główną agresorką,

Samorząd uczniowski a także rodzice licealistów jednogłośnie zażądali skreślenia tych uczniów z listy.

Chyba jest to najlepszy dowód na to, że telefony komórkowe, szczególnie te z najnowszymi funkcjami, odgrywają znaczną rolę w naszym życiu. Dzięki nim możemy dowiedzieć się o takich zdarzeniach, jak wyżej opisane, czy np. o przestępstwie Salvadora Villarreula, który podczas napadu rabunkowego zgubił swojego Samsunga w torbie z zakupami ofiary.

Źródło: telix

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)