Inteligentne okulary Glass, znane niegdyś jako Google Glass, nie sprawdziły się na rynku konsumenckim. Jak jednak przekonywałem kilka miesięcy temu, produkt całkiem dobrze radzi sobie w branży biznesowej. Na tyle dobrze, że producent postanowił wypuścić drugą generację.
Glassy przeszły długą drogę. Projekt został publicznie zademonstrowany w połowie 2012 roku, a w kwietniu 2013 chętni mogli zaopatrzyć się w prototyp. Dopiero 4 lata później prace zostały sfinalizowane, ale producent zmienił grupę docelową. Skupienie się na branży biznesowej okazało się strzałem w 10.
Okulary Glass Enterprise Edition 2 są szybsze i bardziej funkcjonalne
Biorąc pod uwagę, że od prezentacji pierwszych prototypów do wypuszczenia drugiej generacji gotowego produktu minęło 7 lat, można powiedzieć, że zmieniło się niewiele. Glassy wciąż mają formę przezroczystego wyświetlacza ulokowanego tuż przed jednym z oczu. Urządzenie nie zostało ani zauważalnie zminiaturyzowane, ani nawet upiększone.
Zmieniło się za to wnętrze. Dzięki nowemu, 4-rdzeniowemu układowi i większej ilości pamięci, okulary mają pracować szybciej i lepiej radzić sobie z bardziej wymagającymi operacjami, w tym z uczeniem maszynowym.
Odświeżony został także aparat. Ten wciąż ma 8 Mpix, ale ma robić lepszej jakości zdjęcia i filmy. Producent zatroszczył się o funkcję strumieniowego przesyłania obrazu, dzięki czemu ktoś inny może w czasie rzeczywistym przechwytywać obraz, pokrywający się z punktem widzenia użytkownika.
Nie zabrakło nowych modułów łączności, w tym portu USB-C, mającego zapewnić szybsze ładowanie. Okulary mają mieć też wydajniejszy akumulator.
Okulary Glass Enterprise Edition 2 są wodoszczelne, a ich wnętrze skrywa:
ekran 640 x 360 pikseli;
układ Snapdragon XR1 (4 x 1,7 GHz);
3 GB pamięci RAM;
32 GB pamięci wewnętrznej;
aparat 8 Mpix;
moduł Bluetooth 5.1
dwuzakresowe Wi-Fi 802.11ac;
baterię 820 mAh.
Kilka lat temu podobnej specyfikacji nie powstydziłby się topowy smartfon. Dziś mówimy o okularach.
Nad całością czuwa Android Oreo, którego zaletą ma być podatność na modyfikacje, aby każde przedsiębiorstwo mogło dostosować Glassy do własnych upodobań. Google przygotował też różne rodzaje oprawek, zaprojektowanych z myślą o różnych stanowiskach.
Liczby nie kłamią. Inteligentne okulary Glass zwiększają produktywność
W sierpniu 2017 DHL informował o zakończeniu pilotażowego programu “Vision Picking”, który miał na celu sprawdzenie, czy okulary AR są w stanie poprawić komfort i wydajność pracy w jego magazynach. Okazało się, że jak najbardziej - uwolnienie rąk pracowników od instrukcji pakowania oraz informacji na temat lokalizacji pojedynczych paczek przełożyło się na 15-procentowy wzrost wydajności.
WIDEO
Glass Enterprise Edition 2: A hands-free device for smarter and faster hands-on work
Google chwali się ponad 30 markami korzystającymi z jego okularów, na których liście znajdują takie firmy jak Opel, Samsung czy wspomniany DHL. Okulary zdają ponoć egzamin także w branży medycznej.
Przy okazji projekt Glass zmienił właściciela
Dawniej urządzenie rozwijane było przez firmę Google X, która - w ramach przejęcia Google'a przez Alphabet - zmieniła nazwę na X.
Teraz projekt trafił pod skrzydła zespołu nazwanego Google AR/VR, który zajmuje się opracowywaniem różnych rozwiązań związanych z rozszerzoną i wirtualną rzeczywistością.
Okulary Glass Enterprise Edition 2 wyceniono na 999 dolarów, czyli równowartość 3850 zł bez podatków.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.