Google Glass to przyszłość, ale niestety dość odległa

Google Glass to przyszłość, ale niestety dość odległa04.02.2013 12:00
Google Glass - Fot. Noah Zerkin (Twitter)
Google Glass - Fot. Noah Zerkin (Twitter)
Adrian Nowak

Google rozwija własne okulary, więc smartfony już wkrótce przestaną być potrzebne? Nie do końca. Czas spojrzeć na ten innowacyjny projekt nieco bardziej krytycznie.

Ostatnio okulary Google Glass trafiły do wybranych deweloperów. Dlaczego więc wciąż nie ma żadnych dokładnych informacji na ich temat? Okazuje się, że wyszukiwarkowy gigant żądał od programistów podpisania umów poufności (NDA), by możliwie jak najdłużej zachować szczegóły rozwoju projektu w tajemnicy. Jak to jednak w dzisiejszych czasach bywa, pewne wycieki informacji oczywiście nastąpiły.

Soumya Mohan miał okazję testować Google Glass podczas wykładu na uczelni Stanforda, a ponieważ nie dotyczyła go żadna umowa poufności, szczegółowo opisał swoje doświadczenia z urządzeniem. Jeśli spodziewaliście się obrazu nakładanego na rzeczywisty świat czy inteligentnego pomocnika wykonującego polecenia głosowe, możecie być mocno zawiedzeni.

Mohan zauważa, że obecny interfejs użytkownika jest bardzo prosty i wyposażony w zaledwie kilka funkcji. System ma bazować na białym tekście i czarnym tle, a więc najprostszych możliwych kolorach. Do dyspozycji już teraz oddano m.in. narzędzia do wykonywania zdjęć, materiałów wideo, a także połączeń głosowych z opcją transmisji obrazu.

Po głównych ustawieniach użytkownik przełącza się, wykorzystując niewielki panel dotykowy wbudowany z boku okularów lub wykonując proste ruchy głową. Mają być również komendy głosowe, które najprawdopodobniej wymagają do działania aktywnego połączenia z siecią. Innymi słowy, na razie nie można zrobić właściwie niczego, co ułatwiłoby życie.

Ostatnio Google złożył patent dotyczący okularów, który zakłada transmisję dźwięku z wykorzystaniem przewodnictwa kostnego. Oznacza to, że nie byłoby trzeba zatykać uszu słuchawkami, by móc otrzymywać powiadomienia z Google Glass. Jest to jednak wciąż tylko jeden z wielu elementów składowych, które ostatecznie mają uczynić nowe urządzenie rewolucyjnym.

Choć Google Glass wygląda na kompletne urządzenie, bez wątpienia jeszcze daleko mu do sprzętu, który wyobrażamy sobie, oglądając filmy science fiction. Oprogramowanie nowoczesnych okularów wkrótce może zostać znacznie poprawione i rozbudowane, jednak wciąż to ograniczenia związane ze sprzętem (m.in. pracą baterii czy wydajnością) mogą być kluczową barierą uniemożliwiającą rozpoczęcie kolejnej fali mobilnej rewolucji. A szkoda, bo prezentacja wideo przygotowana przez Google'a naprawdę działała na wyobraźnię:

Project Glass: One day...

Źródło: Google Glass

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)