Mapy Google uwielbiam za funkcję, o której mało kto słyszał

Mapy Google mają pewną świetną funkcję, która potrafi naprawdę usprawnić podróżowanie po mieście. Niestety, zaskakująco mało osób wie o jej istnieniu.

Mapy Google uwielbiam za funkcję, o której mało kto słyszał 1GaudiLab / Shutterstock.com

Map Google używam odkąd pamiętam. Stosuję je praktycznie przy każdej dłuższej podróży - bez tej aplikacji czuję się jak bez ręki. Kiedyś zdarzało mi się jej używać też do przejazdów komunikacją miejską. Ma jednak jedną ciekawą opcję, która jest genialna w swojej prostocie. I co najdziwniejsze - ciężko jest mi znaleźć kogoś, kto o niej wie.

Mapy Google z genialną i mało znaną opcją

Wiele razy zdarzyło mi się, że przyjeżdżający autobus był totalnie zatłoczony i musiałem czekać na następny. Ostatnio zastanawiałem się, dlaczego Google nie skorzystał z popularności swojej aplikacji z mapami i nie wprowadził opcji pokazywania zatłoczenia autobusów. Okazuje się, że taka funkcja... już jest! Jak to działa?

Mapy Google uwielbiam za funkcję, o której mało kto słyszał 2

Mapy Google korzystają z informacji na temat poprzednich przejazdów i ich zapełnienia. Po wybraniu określonego kursu w informacjach o przejeździe widzimy ikonkę tłumu. Im więcej "zaczernionych" sylwetek, tym autobus jest bardziej zatłoczony.

Obok znajduje się słowny komentarz. Jeśli jesteśmy zmęczeni po pracy i w aplikacji zobaczymy, że raczej nie będzie gdzie usiąść, to możemy sobie zawczasu wybrać inny kurs. Proste, ale jakże przydatne!

Pisał już o niej mój redakcyjny kolega Oskar. Dlaczego więc wracam do tematu?

Ano dlatego, że Google nie zadbał o świadomość użytkowników. I mimo jej przydatności zaskakująco mało osób o niej wie. Po aktualizacji Map Google powinno pojawić się coś w rodzaju ekranu informującego użytkownika o nowej opcji. Niestety nic takiego nie widziałem, a funkcja została zaimplementowana kilka miesięcy temu po cichu.

Mapy Google uwielbiam za funkcję, o której mało kto słyszał 3

Skąd o niej tak w ogóle wiem? Od mojego redakcyjnego kolegi Bolesława. Popytałem znajomych o to, czy o niej wiedzieli. Zgadnijcie, ile osób powiedziało "tak". Dwie.

Możecie sprawdzić opisywaną opcję w stolicy - sprawdzone osobiście. Usługa działa też w Katowicach, Łodzi, Wrocławiu, Poznaniu, Szczecinie i Gdańsku. Pamiętajcie tylko o tym, żeby posiadać aktualną wersję aplikacji.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀