Gotowi na mordobicie wszech czasów? Street Fighter IV już jest!

Gotowi na mordobicie wszech czasów? Street Fighter IV już jest!
Zbigniew Kowal

11.03.2010 05:54, aktual.: 11.03.2010 06:54

Na ten moment czekaliśmy od chwili w której po raz pierwszy wspomnieliśmy Wam o dziele Capcomu. W końcu sen się ziścił. Jedno z najlepszych mordobić wszech czasów, właśnie pojawiło się w App Store. Panowie i Panie, czas zagrać w Street Fighter IV na waszych iPhone’ach!

Na ten moment czekaliśmy od chwili w której po raz pierwszy wspomnieliśmy Wam o dziele Capcomu. W końcu sen się ziścił. Jedno z najlepszych mordobić wszech czasów, właśnie pojawiło się w App Store. Panowie i Panie, czas zagrać w Street Fighter IV na waszych iPhone’ach!

Oj tak, to jedna z nielicznych premier na które wyczekiwałem od dawna. Wiedzieliśmy, że gra pojawi się w marcu, ale dokładnej daty nie mogliśmy podać. Teraz już nie musimy wyczekiwać, gra oficjalnie zadebiutowała w sklepie Apple’a. Koszt zabawy jest wysoki, zgodnie z naszymi przewidywaniami osiągnął pułap 10 dolarów / 8 euro. Mam nadzieje, że cena wkrótce spadnie.

Czy premierze towarzyszyło jakieś zaskoczenie? Czy twórcy uraczyli nas czymś niespodziewanym? Nie, wszystko odbyło się zgodnie z wcześniej wytyczonym planem. Gracz zanim przystąpi do turnieju może poćwiczyć ciosy na specjalnej arenie treningowej (Dojo). Potwierdzona jakiś czas temu liczba zawodników którymi możemy zagrać nie zmieniła się ani o jotę. Oto oni: Ryu, Ken, Chun-Li, Blanka, M. Bison, Abel, Guile, oraz Dhalsim. Nie zabrakło również zapowiadanego trybu multiplayer umożliwiającego walkę z kolega za pośrednictwem Bluetooth.

Jeśli już nie możecie się doczekać, to klikajcie w ten oto bezpośredni link do App Store. Ja mimo wszystko poczekam na jakąś promocje. Chociaż z drugiej strony, sam nie wiem czy wytrzymam. Jeśli ktoś miał już okazje zagrać, niechaj podzieli się swoimi spostrzeżeniami w komentarzu pod wpisem.

Źródło: Examiner

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)