Gry z Nintendo Switcha na smartfonie z Androidem. Pojawił się działający emulator

Gry z Nintendo Switcha na smartfonie z Androidem. Pojawił się działający emulator
Miron Nurski

07.09.2020 14:54, aktual.: 07.09.2020 16:55

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Jest jednak haczyk - korzystanie z niego nie jest ani legalne, ani nawet tanie.

Konsola Nintendo Switch z racji swojej hybrydowej natury daje dostęp do pokaźnej biblioteki gier idealnie sprawdzających się na urządzeniu przenośnym. A przy tym wiele z nich zasługuje na coś więcej niż łatkę "OK jak na grę mobilną". Dość wspomnieć, że według rankingu Metacritic, 2 z 20 najlepiej ocenianych gier wszech czasów dostępne są wyłącznie na Switchu.

Nic więc dziwnego, że działający emulator Nintendo Switcha na smartfony przez lata pozostawał marzeniem tysięcy, jeśli nie milionów graczy. Marzeniem dotychczas niespełnionym.

Emulator Nintendo Switcha na Androida jest jednak tworem wyjątkowo podejrzanym

Po pierwsze - jego twórcy mają nie do końca czyste sumienie. Śledztwo przeprowadzone przez serwis XDA Developers wykazało, że znaczną część kodu najpewniej "pożyczono" z popularnego emulatora Yuzu na pecety, łamiąc przy tym postanowienia licencyjne.

Po drugie - z jakiegoś powodu emulator wymaga do działania kontrolera Gamesir X2, który kosztuje blisko 100 dolarów (ok. 370 zł) bez podatków. Bez niego aplikacja w ogóle nie działa.

Powody takiego stanu rzeczy nie są jasne. Oficjalnie twórcy emulatora nie są w żaden sposób powiązani z producentem wspomnianego pada. Fakt, że wymagane jest akurat to jedno konkretne akcesorium, sprawia jednak, że można mieć do tego wątpliwości.

Istnieją uzasadnione podejrzenia, że emulator Nintendo Switcha na Androida powstał tylko po to, by za jego pomocą zwiększyć sprzedaż wspomnianego akcesorium. A przy tym wiele wskazuje na to, że zrobiono to po linii najmniejszego oporu, przywłaszczając sobie otwartoźródłowy kod i tworząc z jego użyciem zamkniętą aplikację, łamiąc tym samym licencję.

Tyle dobrego, że emulator Nintendo Switcha na Androida zdaje się naprawdę działać

Prawidłowe działanie emulatora ze wspomnianym kontrolerem potwierdził m.in. ETA PRIME - popularny kanał poświęcony emulacji. Apkę w akcji można także zobaczyć na filmie, który przygotował Taki Udon.

Nintendo Switch Emulator for Android!

Aplikacja - oprócz kontrolera - wymaga do działania topowego telefonu ze Snapdragonem z linii 855 lub 865.

To wszystko sprawia, że emulatorem w takiej formie raczej nie warto zaprzątać sobie głowy. Jeśli ktoś może sobie pozwolić na flagowy smartfon i kontroler za kilkaset złotych, raczej 999 zł za nowego Nintendo Switcha Lite nie będzie dla niego barierą nie do przeskoczenia.

PS Jako że aplikacja jest tworem nielegalnym i moralnie wątpliwym, a prawdziwe intencje jej twórców pozostają niejasne, postanowiliśmy nie linkować do strony projektu, ani tym bardziej nie zachęcać nikogo do zakupu. Informację o programie traktujcie bardziej w kategorii ciekawostki.

Zobacz także:

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)