Osobiście jestem przeciwnikiem telewizji. Pudła nie posiadam, abonamentu nie płacę, a godzina reklama raz na kilka tygodni zaobserwowana przypadkiem u znajomych wystarczająco mnie odmóżdża. Choć nie przeczę, bywają ciekawe i wartościowe programy, nawet w polskiej TV. Największą popularnością telewidzów cieszą się jednak nie tyle programy wartościowe co rozrywkowe- typu „Gwiazdy chodzą po wodzie”. Pomyślcie, jaki będzie szał, jak zamiast mniej lub bardziej znanych gwiazd, na ekranie będzie można oglądać siebie.
Osobiście jestem przeciwnikiem telewizji. Pudła nie posiadam, abonamentu nie płacę, a godzina reklama raz na kilka tygodni zaobserwowana przypadkiem u znajomych wystarczająco mnie odmóżdża. Choć nie przeczę, bywają ciekawe i wartościowe programy, nawet w polskiej TV. Największą popularnością telewidzów cieszą się jednak nie tyle programy wartościowe co rozrywkowe- typu „Gwiazdy chodzą po wodzie”. Pomyślcie, jaki będzie szał, jak zamiast mniej lub bardziej znanych gwiazd, na ekranie będzie można oglądać siebie.
Mobile Participation Television to technologia, która umożliwia wysłanie swojego avatara na ekran – w tym również zdjęcia. Poza avatarem, można wysyłać na ekran komunikaty – będzie to działać prawdopodobnie podobnie jak w przypadku kinowej wersji interaktywnej rozrywki – MuvChat - o której pisałam jakiś czas temu, tyle że to co powiesz pojawi się wraz z Twoim zdjęciem i obiegnie cały świat. Technologia ma umożliwiać pełniejsze uczestnictwo w tym, co dzieje się na ekranie. Marketerzy już zacierają ręce, bowiem na product placemanet i nowe formy reklamy towarów i usług miejsce będzie niebywałe.
Jak na razie, Mobile Participation Television testowane jest Niemczech, Finlandii, Japonii i USA
Źródło: mobilemarketing.pl