Gdy tylko zrobiło się głośno o H1Siri, niemal wszyscy rzucili się na nową pozycję w Cydii. W efekcie w żadnym z trzech repozytoriów, w których aplikacja miała być dostępna, jej nie było. Początkowo narzędzie H1Siri nawet działało. Użytkownicy rozpisywali się na forach, że jak zrestartowali urządzenie 5 razy, to narzędzie przez kilka minut normalnie funkcjonowało, ale teraz pojawia się błąd z serwerami. Niestety, ten błąd najprawdopodobniej już nie zniknie.
Nad H1Siri pieczę sprawują deweloperzy z Chin. Kilka godzin po rozpowszechnieniu tego narzędzia chłopaki na swojej stronie zamieściły następujący komunikat:
Chcieliśmy przetestować H1Siri w bardzo wąskim gronie, ale niestety narzędzie wyciekło. Dlatego postanowiliśmy zmienić adres serwera.
Po powyższej informacji można by wnioskować, że H1Siri więcej nie zadziała. A to wielka szkoda, ponieważ zaopatrzyłem się w to narzędzie i aż szkoda mi tych 100 megabajtów, które musiałem wczoraj pobierać.
Źródło: reddit