Honor 7 oficjalnie. Huawei odrobił zadanie domowe, bo nowy flagowiec zapowiada się fenomenalnie

Honor 7 oficjalnie. Huawei odrobił zadanie domowe, bo nowy flagowiec zapowiada się fenomenalnie
30.06.2015 11:58
Honor 7
Honor 7

Kilka dni temu minął dokładnie rok od premiery flagowego przedstawiciela należącej do Huaweia marki Honor, czyli modelu Honor6. Ciężko zatem znaleźć bardziej odpowiedni moment na prezentację jego następcy, a ten prezentuje się wyśmienicie.

Wspomnianego Honora 6 miałem okazję testować kilka miesięcy temu. Choć daleki byłbym od nazwania go najlepszym smartfonem świata, było to urządzenie warte każdej z 1399 złotówek, które w dniu premiery trzeba było na nie wydać. Dlatego też z zainteresowaniem śledziłem plotki i przecieki dotyczące kolejnej generacji, która właśnie miała swoją oficjalną premierę. Huawei z pierwszego podejścia do tematu przystępnych flagowców najwidoczniej wyciągnął wnioski, bo wygląda na to, że stworzył smartfona, którego będę mógł polecać z czystym sumieniem.

W przypadku Honora 6 do gustu niespecjalnie przypadło mi nudne, bezpłciowe wzornictwo. Honor 7 natomiast - jak możemy zobaczyć na zdjęciach promocyjnych - wizualnie prezentuje się znakomicie. Na żywo musi być jeszcze lepiej, bowiem cała obudowa wykonana została z metalu. Co ciekawe, wbrew wcześniejszym plotkom nie dotyczy to wyłącznie najdroższego wariantu. Wszystkie wersje są metalowe.

Honor 7
Honor 7

Obudowa skrywa również niczego sobie podzespoły.

  • Android 5.0 Lollipop z nakładką EMUI 3.1;
  • 5,2-calowy ekran o rozdzielczości 1920 x 1080 (424 ppi);
  • 64-bitowy Kirin 935 (4 x A53 2,2 GHz + 4 x A53 1,5 GHz);
  • grafika Mali-T628;
  • 3 GB pamięci RAM;
  • 16 lub 64 GB pamięci wewnętrznej;
  • slot na kartę microSD;
  • aparat główny z 20,7-megapikselową matrycą Sony IMX230, przysłoną o jasności f/2.0 oraz autofokusem z detekcją fazy;
  • aparat przedni 8 Mpix z przysłoną o jasności f/2.4;
  • czytnik linii papilarnych;
  • LTE;
  • dual SIM (opcjonalnie);
  • NFC;
  • dwuzakresowe Wi-Fi 802.11a/b/g/n/ac;
  • Bluetooth 4.1;
  • wymiary: 143,2 x 71,9 x 8,5 mm;
  • waga: 157 gramów;
  • bateria o pojemności 3100 mAh z trybem szybkiego ładowania.

Oj, nie oszczędzano na podzespołach (o ile nie przeszkadza komuś obecność ekranu FullHD zamiast Quad HD). Sercem smartfona jest najnowszy 64-bitowy i ośmiordzeniowy układ Huaweia Kirin 935, którego wspierają 3 GB pamięci operacyjnej. Za wykonywanie zdjęć odpowiadać będzie natomiast świeża jeszcze matryca Sony IMX230 z autofokusem opartym o detekcję fazy, który ma zagwarantować ustawienie ostrości w 0,1 sekundy. Więcej informacji na temat tego sensora znajdziecie na łamach Fotoblogii.

Honor 7
Honor 7

Tył metalowej obudowy skrywa z kolei znany z modelu Ascend Mate7 czytnik linii papilarnych reagujący na dotyk (nie przesunięcia palca), a wnętrze baterię 3100 mAh, której do pełnego naładowania ma wystarczyć raptem 1 godzina i 25 minut.

Przejdźmy do najważniejszego, czyli cen.

  • wersja z 16 GB pamięci: 1999 juanów (ok. 1210 zł);
  • wersja z 16 GB pamięci dual SIM: 2199 juanów (ok. 1330 zł);
  • wersja z 64 GB pamięci: 2499 juanów (ok. 1510 zł).

Ceny te nie obejmują oczywiście europejskich podatków, ale warto tutaj odnotować, że Honor6 również startował z poziomu 1999 juanów, a u nas wyceniono go na 1399 zł. Istnieją więc spore szanse na to, że Honor 7 - jeśli pojawi się w Polsce - będzie kosztował mniej więcej tyle samo, a w takim wypadku oferta byłaby wyśmienita. Co prawda lekkim zgrzytem w specyfikacji najtańszego wariantu jest 16 GB pamięci wewnętrznej, ale możliwość jej rozszerzenia, ładna i wykonana z metalu obudowa oraz bogate wyposażenie chyba to rekompensują. Z niecierpliwością czekam na rynkową premierę.

Aktualizacja:

Otrzymaliśmy potwierdzenie, że Honor 7 pojawi się w Polsce. Ceny poznamy 31 sierpnia.

Źródło: GizChina via Phone Arena

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)