Honor podkreśla, że zewnętrzny wyświetlacz jest szerszy i większy niż ten zastosowany w Galaxy Z Foldzie 3. Po złożeniu urządzenie ma dzięki temu bardziej przypominać zwykły smartfon.
Ekran wewnętrzny ma natomiast tak zaprojektowany zawias, że po złożeniu między dwiema połówkami nie powstaje żadna wyraźna szczelina. Panel ma mieć także zniwelowaną fałdę po rozłożeniu.
Dość niecodzienne jest to, że panel zewnętrzny jest technologicznie bardziej zaawansowany; ma wyższą częstotliwość odświeżania obrazu i sporo wyższe zagęszczenie pikseli. Zazwyczaj to składane wyświetlacze są bardziej dopieszczane.
Honor Magic V ma przeprojektowany interfejs, który ułatwia korzystanie z kilku aplikacji jednocześnie. Można je wyświetlić na współdzielonym ekranie oraz w pływających oknach. Gdy użytkownik często przełącza się między dwiema aplikacjami, telefon sam wyświetla ikonę sugerującą podzielenie ekranu na pół.
Nie zabrakło także głośników stereo.
Honor Magic V ma potrójny aparat 50 Mpix, sporą baterię i specyfikację godną flagowca 2022
Wysepka na tylnym panelu skrywa:
aparat główny 50 Mpix z przysłoną f/1,9;
aparat 50 Mpix o szerszym spektrum kolorów z przysłoną f/2,0;
aparat 50 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,2;
Mózgiem Honora Magic V jest najnowszy Snapdragon 8 Gen 1, wspierany przez 12 GB pamięci RAM.
Bateria ma pojemność 4750 mAh (co jest rekordem w świecie składanych smartfonów) i obsługuje szybkie ładowanie 66 W. Konkurencyjny Samsung Galaxy Z Fold 3 ma akumulator 4400 mAh.
Honor Magic V: ceny i dostępność
Póki co smartfon trafi do sprzedaży jedynie w Chinach. Oto ceny:
Honor Magic V (12/256 GB) - 9999 juanów (ok. 6290 zł);
Honor Magic V (12/512 GB) - 10 999 juanów (ok. 6920 zł).
Oczywiście po doliczeniu europejskich podatków ceny w naszej części świata byłyby wyraźnie wyższe. Na razie nie wiadomo jednak, czy Honor Magic V kiedykolwiek opuści Chiny.
Zobacz również:
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.