Honor wraca do Polski na bogato. Chce być jak dawny Huawei
Przyzwoicie wyposażony reprezentant średniej półki, mocarny flagowiec i składany smartfon. Od tego trio Honor zaczyna swoją drugą przygodę z polskim rynkiem.
Honor, w przeciwieństwie do Huaweia, nie jest objęty amerykańskimi zakazami (Pavlo Gonchar/SOPA Images/LightRocket via Getty Images)
Honor powstał w 2013 roku jako budżetowa submarka Huaweia. Gdy Amerykanie nałożyli na chińskiego giganta sankcje odcinające go od współpracy z Google'em i innymi dotychczasowymi partnerami, ten postanowił odsprzedać swoją markę, by uchronić ją przed zakazami.
W listopadzie 2020 Honor został przejęty przez chińskie konsorcjum Shenzhen Zhixin New Information Technology, które stopniowo przywracało smartfony marki na kolejne rynku. Wreszcie padło na Polskę.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEO
Honor nie zamierza ukrywać swoich korzeni. Przynajmniej na razie
Pierwsze smartfony Honora trafiły już do mnie na testy. Mimo że firma nie należy już do Huaweia, w oczy rzuciło mi się wiele podobieństw. Przede wszystkim interfejs obu marek jest zbliżony zarówno wizualnie, jak i funkcjonalnie. Z tą różnicą, że smartfony Honora mają oficjalny dostęp do Sklepu Play i innych usług Google.
Przy okazji spotkania przedpremierowego zapytałem przedstawicieli Honora o powody takiego stanu rzeczy. Usłyszałem, że podobieństwo faktycznie jest zamierzone, ale nie chodzi o podszywanie się, ale o zachowanie doświadczenia użytkownika, które użytkownicy znają.
Większość klientów kojarzy markę Honor z czasów przynależności do Huaweia. Nowym włodarzom zależy ponoć na tym, by nowe smartfony łączyło ze starymi czasami coś więcej niż logo. Firma nie wyklucza jednak, że z czasem Honor wyrobi sobie swoją własną tożsamość.
Honor powraca do Polski ze smartfonami z różnych segmentów cenowych
Pierwsza z nowości to Honor Magic 5 Lite 5G, który kilka tygodni temu zdążył już trafić do oferty Orange, a teraz jest dostępny szerzej. Smartfon - mimo niewyśrubowanej ceny - cechuje się zakrzywionym ekranem OLED, kojarzącym się raczej z urządzeniami premium.
zewnętrzny ekran OLED 6,45 cala o rozdzielczości 2560 × 1080 (431 ppi) i odświeżaniu 120 Hz;
składany ekran wewnętrzny OLED 7,9 cala o rozdzielczości 2560 × 1080 (431 ppi) i odświeżaniu 90 Hz;;
Snapdragona 8+ Gen 1;
12 GB pamięci RAM;
512 GB pamięci na dane;
aparat 54 Mpix (1/1,49 cala) z przysłoną f/1,9;
aparat 50 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym f/2,0;
aparat 8 Mpix z teleobiektywem 3x, przysłoną f/2,4 i optyczną stabilizacją obrazu;
dwa aparaty przednie 16 Mpix z przysłoną f/2,45;
łączność 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, NFC, IR i eSIM;
czytnik linii papilarnych w przycisku zasilania;
baterię 5000 mAh z szybkim ładowaniem 66 W;
wymiary 160,3 x 72,6 x 12,9 (złożony) i 160,3 x 141,5 x 6,1 mm (rozłożony);
wagę 219 g;
Androida 13 z nakładką MagicOS 7.1.
O ile Honor Magic 5 Lite 5G jest dostępny w Polsce już od maja, o tyle droższe modele mają się pojawić w sklepach w trzecim kwartale.
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.