Ze smartfonami wychodzi średnio, więc HTC chce zacząć zarabiać na BlinkFeedzie

HTC One M9
HTC One M9
Konrad Błaszak

11.05.2015 16:25, aktual.: 11.05.2015 18:27

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Producenci smartfonów zarabiają już nie tylko na sprzedaży samych urządzeń, ale coraz ważniejsze są dla nich oferowane aplikacje oraz usługi. Dobrym tego przykładem może być niedługo HTC, które chce ponoć wprowadzić reklamy do swojego BlinkFeeda.

Przykładów promowania usług swoich czy też konkurencji można znaleźć kilka, ale świetnym będzie współpraca Microsoftu z Samsungiem. W topowych urządzeniach koreańskiej firmy zamiast usług twórcy Androida instalowane są odpowiedniki drugiego amerykańskiego giganta. Obydwie strony na tym zyskują, ponieważ Microsoft buduje bazę klientów, a Koreańczycy uniezależniają się od Google, no i oczywiście zarabiają.

Według informacji dostarczonych przez @upleaks, HTC ma inny pomysł na zarabianie na reklamowaniu produktów innych firm. BlinkFeed to - jak zapewne wiecie - zintegrowany z nakładką Sense agregator treści z serwisów informacyjnych, blogów oraz społecznościówek. Jak widać na poniższych zrzutach ekranów, HTC pracuje nad wzbogaceniem BlinkFeeda o reklamy.

HTC Blinkfeed reklamy
HTC Blinkfeed reklamy© @upleaks

Jeśli dołożymy do tego informacje podawane przy okazji premiery One'a (M8), że BlinkFeed ma być również dostępny na innych telefonach z Androidem, brzmi to całkiem sensownie (choć na razie z obiecanych aplikacji tylko Zoe jest dostępne dla każdego w Google Play). Wyświetlane reklamy miałyby się dzielić na promowanie innych produktów (np. umieszczenie linków do polecanych aplikacji) lub auto-promocję, która miałaby podnosić sprzedaż.

Mi szczególnie nie przeszkadzałyby spersonalizowane reklamy przedstawiające akcesoria do mojego telefonu, które mógłbym zakupić z kilkuprocentowym rabatem. Taki model mógłby się przyjąć, zakładając oczywiście, że HTC robiłoby to w miarę nieinwazyjnie, a propozycje rzeczywiście miałyby sens. Możliwe, że Tajwańczycy zaczęli nad tym pracować, ponieważ według przewidywań HTC One M9 nie będzie sprzedawał się tak dobrze jak oczekiwano. Biorąc pod uwagę, że Tajwańczycy nie mają najlepszej sytuacji finansowej, takie wsparcie może okazać się dobrym źródłem dochodu.

Ciekawe tylko, co na to wszystko Google. Mówimy tu bowiem o sytuacji dość nietypowej, bo BlinkFeed jest nie tyle dodatkową aplikacją, co elementem ściśle zintegrowanym z pulpitem głównym. Czy wpakowanie w takie miejsce reklam nie będzie przekroczeniem pewniej granicy?

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)