HTC kopiuje strategię Xiaomi. Czy to przełoży się na wzrost sprzedaży?

Strona głównaHTC kopiuje strategię Xiaomi. Czy to przełoży się na wzrost sprzedaży?
30.01.2015 15:01
Kolejka
Kolejka
Źródło zdjęć: © Shutterstock

Xiaomi - firma, która 5 lat temu jeszcze w ogóle nie istniała, dziś jest jednym z największych graczy na rynku i ma aspiracje, by w ciągu kilku lat zostać numerem jeden. Nic więc dziwnego, że konkurencja z działań Chińczyków wyciąga wnioski. Czego od Xiaomi nauczyło się HTC?

Model sprzedaży chińskiej firmy jest dość nietypowy. W Państwie Środka Xiaomi prowadzi sklep internetowy, który sprzedaje ograniczoną liczbę smartfonów wyłącznie we wtorki. Taka strategia sprawia, że w oczach konsumentów jest to towar trudno dostępny i - co za tym idzie - atrakcyjny, więc każda kolejna partia wyprzedaje się dosłownie w kilka sekund.

Tymczasem HTC zapowiada, że jego 24-godzinny sklep internetowy rozpocznie swoją działalność na Tajwanie już w przyszłym tygodniu. Konkretnie w środę o 22:00 czasu lokalnego. Od tego momentu wybrane modele Tajwańczyków będzie można tam zakupić tylko przez jeden dzień w tygodniu.

Początkowo oferta będzie obejmować wyłącznie średniej klasy modele dual SIM Desire 816G i Desire 526G, ale nieco później ma zostać rozszerzona o kolejne telefony. W dalszym ciągu mówimy jednak tylko o średniej półce cenowej.

412092327830881190
Źródło zdjęć: © HTC

Oczywiście nie będzie to dla HTC jedyny kanał dystrybucji na rodzimym rynku (przynajmniej na razie). Firma związana jest długoterminowymi umowami z lokalnymi operatorami i sieciami sklepów, które wciąż będą sprzedawać pozostałe urządzenia. Szacuje się, że w tym roku nowy sklep internetowy będzie odpowiadał za 10% sprzedaży.

Warto również zaznaczyć, że podobny model sprzedaży na Tajwanie na początku ubiegłego roku uskuteczniło... Sony. Początkowo jednodniowy sklep także generował raptem 10% zysków ze sprzedaży, ale po 12 miesiącach było to już 20%.

Widać więc wyraźnie, że taka strategia się sprawdza. Co prawda na razie tylko w Azji, ale kto wie, może tak będzie wyglądała przyszłość mobilnego rynku? OnePlus postawił na zaproszenia globalnie i kilka miesięcy po założeniu firmy miał już na koncie milion sprzedanych smartfonów.

Właściwie możemy uważać się za wielkich szczęściarzy, że u nas wszystkie dostępne urządzenia cały czas leżą na półkach sklepowych.

Źródło: Focus Taiwan

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)