HTC U11 z "nagrywaniem 360". O co chodzi?

HTC U11 z "nagrywaniem 360". O co chodzi?
12.05.2017 13:24
HTC U Play
HTC U Play
Łukasz Skałba
Łukasz Skałba

HTC U11 zadebiutuje oficjalnie już w najbliższy wtorek. Tajwańska firma podgrzewa atmosferę publikując dwa kilkusekundowe filmiki. Jeden z nich jest dosyć intrygujący.

HTC U11 z nagrywaniem 360. Co to znaczy?

HTC opublikowało na Twitterze posta z krótkim filmikiem promującym "nagrywanie 360". Nie ma tam żadnych szczegółów. Na dobrą sprawę nie wiadomo nawet, czy liczba 360 dotyczy na pewno kąta nagrywania w stopniach.

Przede wszystkim jednak nie wiadomo, o jakie nagrywanie chodzi. Wszyscy zareagowali entuzjastycznie, myśląc, że mowa tu o nagrywaniu wideo. Jest to jednak według mnie skrajnie mało prawdopodobne. Wystarczy spojrzeć na dotychczasowe przecieki dotyczące designu. Wyciekło już naprawdę sporo schematów i renderów. Nie widać na nich nic, co mogłoby być systemem nagrywającym w 360 stopniach.

Takie rozwiązanie musi składać się z co najmniej dwóch kamer przechwytujących obraz o kącie 180 stopni. Spójrzcie chociażby na kamerki 360 takie jak LG 360 Cam czy Samsung Gear 360.

Naprawdę ciężko umieścić taki system w smartfonie. Udowodnił to chociażby zupełnie nieznany producent ProTruly pokazując urządzenie o nazwie Darling. Ma on wbudowane dwa wypukłe obiektywy szerokokątne i umożliwia przechwytywanie obrazu sferycznego. Jest to jednak obarczone kosztem paskudnego wprost designu. Dotychczasowe przecieki o HTC U11 pokazują natomiast, że sprzęt będzie wyglądał raczej dosyć zwyczajnie.

Prawdopodobnie chodzi o nagrywanie audio 360

HTC U11 prawdopodobnie będzie wyposażony w technologię przechwytującą trójwymiarowy dźwięk przestrzenny. Na jego pokładzie znajdziemy pewnie kilka mikrofonów umiejscowionych w odpowiednich miejscach telefonu. Oprogramowanie będzie następnie dbało o to, żeby użytkownik rzeczywiście miał wrażenie otoczenia dźwiękiem.

OZO Audio Demonstration: Hear and Feel the Difference

Prawdopodobnie będzie to coś na wzór technologii Nokia OZO Audio. Jest to zestaw algorytmów, które potrafią "uprzestrzennić" dźwięk nagrany urządzeniem wyposażonym w zwyczajne mikrofony. Do pełnego dźwięku 3D wystarczą cztery mikrofony. Taka ich liczba jest rekomendowana i umożliwia pełne wykorzystanie potencjału oprogramowania Nokii. W przypadku urządzeń z dwoma mikrofonami, uzyskanie przestrzennych efektów również jest możliwe, jednak nie będą one tak precyzyjne jak w przypadku większej ich liczby.

Jest raczej mało prawdopodobne, aby Nokia udostępniła tajwańćzykom swoją technologię. Być może jednak HTC opracowało własne, bliźniacze rozwiązanie. Byłby to niemały pstryczek w nos dla fińskiej legendy, gdyż pierwszy smartfon Nokii (Nokia 9) wspierający Nokia OZO Audio ma trafić na rynek znacznie później od HTC U11, który zadebiutuje już w przyszłym tygodniu.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)