HTC przewiduje, że wyniki finansowe za pierwsze 3 miesiące 2013 roku mogą być nawet o 17% niższe niż w poprzednim kwartale. Firma oczekuje, że w pierwszym kwartale uda jej się uzyskać jedynie od 1,69 do 2,03 miliarda dolarów przychodów. Powiedzenie, że jest tragicznie, byłoby więc sporym niedomówieniem.
[solr id="komorkomania-pl-147312" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://komorkomania.pl/4501,ceo-htc-pokazuje-model-m7-przecieki-sie-nie-sprawdzily" _mphoto="peter-chou-m7-1359740404-034f71f.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]3498[/block]
Na początku stycznia pisałem, że nie sposób nie zauważyć, iż w tajwańskim koncernie prawdziwy kryzys zaczął się po tym, jak firma ogłosiła, że porzuca produkcję low-endów, by skupić się na urządzeniach z wyższej półki. Ostatecznie tak się nie stało, ale widać, że firma nie przywiązuje już do urządzeń z niższej półki takiej wagi jak kiedyś. Teraz okazuje się, że to one mogą być ostatnią deską ratunku HTC.
Dyrektor finansowy firmy - Chang Chia-Lin - ogłosił na poniedziałkowym spotkaniu z inwestorami, że firma chce zaoferować budżetowe smartfony na rynku chińskim. Ich ceny miałyby oscylować w granicach 1000-2000 juanów, czyli ok. 500-1000 zł. Oprócz tego koncern będzie w dalszym ciągu sprzedawał swoje słuchawki na rynkach wschodzących, takich jak Birma, gdzie niedawno zadebiutowały smartfony z interfejsem wzbogaconym o tamtejszą czcionkę.
Warto również przypomnieć, że HTC zamierza sprzedawać nowe low-endowe urządzenia także w pozostałych częściach świata. Kilka dni temu pisaliśmy o przeciekach na temat niedrogiego smartfona o nazwie kodowej HTC G2, który prawdopodobnie zostanie oficjalnie zaprezentowany już 19 lutego, razem z M7 oraz M4.
[solr id="komorkomania-pl-147274" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://komorkomania.pl/4502,htc-m4-smartfon-ze-sredniej-polki-ale-pelen-niespodzianek" _mphoto="htc-m7-render-1-147274-2-304ee94.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]3499[/block]
Do tej pory koncern nadziei na wyjście z kryzysu upatrywał w nadchodzących flagowcach, ale to właśnie produkty low-endowe mogą okazać się zbawieniem. Koniec końców takie budżetowe modele jak Wildfire oraz Wildfire S cieszyły się ogromną popularnością i zaniedbanie tego segmentu rynku dziwiło od samego początku.
Czy nowa strategia okaże się skuteczna? Tego dowiemy się w nadchodzących miesiącach, kiedy to ogłaszane będą wyniki finansowe za kolejne kwartały.