HTC znowu zmienia zeznania, czyli One S bez dalszego wsparcia

HTC One S bez Androida 4.2
HTC One S bez Androida 4.2
Miron Nurski

03.07.2013 12:54, aktual.: 03.07.2013 14:54

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Wprowadzony na rynek kilkanaście miesięcy temu model One S miał być jednym z nielicznych urządzeń HTC, które otrzymają aktualizację do najnowszej odsłony Androida i nakładki Sense 5.0. Niestety, Tajwańczycy się rozmyślili i zapowiedzieli, że aktualizacji jednak nie będzie.

Wprowadzony na rynek kilkanaście miesięcy temu model One S miał być jednym z nielicznych urządzeń HTC, które otrzymają aktualizację do najnowszej odsłony Androida i nakładki Sense 5.0. Niestety, Tajwańczycy się rozmyślili i zapowiedzieli, że aktualizacji jednak nie będzie. 

One S co prawda nigdy nie był flagowcem HTC, jednak tak naprawdę znajduje się jedynie półkę niżej od topowego modelu One X. Urządzenie nadal ma niezłą specyfikację (dwurdzeniowy procesor z zegarem 1,5 GHz i 1 GB RAM-u), a jego cena w większości sklepów wciąż oscyluje w granicach 1300 zł.

Od rocznego sprzętu tej klasy można by zatem oczekiwać wsparcia aktualizacyjnego. Rozumieją to konsumenci i - co istotne - [del]rozumie[/del] rozumiało to także HTC. Jak bowiem słusznie zauważają redaktorzy serwisu Android and Me, tuż po debiucie modelu HTC One i nowej nakładki Sense koncern wydał na swoim facebookowym fanpage'u takie oto oświadczenie:

HTC udostępni aktualizację dla wybranych urządzeń w ciągu kilku kilku miesięcy, w tym dla globalnych wersji modeli HTC One X, HTC One X+, One S oraz HTC Butterfly. Należy jednak pamiętać, że brak części funkcji z nowej wersji oprogramowania wynikać będzie z ograniczeń sprzętowych.

Wczoraj pojawiło się kolejne oświadczenie:

Możemy potwierdzić, że HTC One S nie otrzyma aktualizacji do najnowszej wersji oprogramowania, więc pozostanie na obecnych wydaniach systemu Android oraz nakładki Sense. Mamy świadomość tego, że wiadomość ta spotka się z rozczarowaniem, jednak nasi klienci powinni mieć pewność, że zaprojektowaliśmy model One S w taki sposób, by był zoptymalizowany pod kątem naszego wspaniałego aparatu i doświadczeń audio.

Trzeba oczywiście wziąć poprawkę na to, że Tajwańczycy wciąż borykają się z problemami finansowymi i muszą szukać oszczędności, gdzie się da, jednak powinni mieć świadomość tego, że takie zagranie może przynieść więcej szkód niż pożytku. Po wczorajszym oświadczeniu w sieci po prostu zawrzało; sprawę komentują niemal wszystkie największe zachodnie serwisy technologiczne, takie jak Engadget, The Verge, Phone Arena czy GSM Arena, a użytkownicy nie kryją rozczarowania. Trudno wyobrazić sobie bardziej skuteczną antyreklamę, a to akurat ostatnia rzecz, jakiej potrzebuje teraz HTC.

[solr id="komorkomania-pl-170081" excerpt="0" image="0" words="20" _url="http://komorkomania.pl/3489,ceo-htc-dajcie-nam-czas-a-wrocimy-do-gry" _mphoto="peter-chou-170081-253x16-3f65998.jpg"][/solr][block src="solr" position="inside"]3992[/block]

W tej sprawie wcale nie brak aktualizacji jest największym problemem. Jest nim dawanie obietnic, których potem się nie dotrzymuje i - nie ma co ukrywać - oszukiwanie klientów. Z pewnością niejeden z nich był zainteresowany modelem HTC One, jednak zdecydował się na tańsze urządzenie, gdy koncern wydał oficjalne oświadczenie, że także One S otrzyma nową wersję nakładki Sense i część funkcji z najnowszego flagowca.

HTC w ostatnim czasie było na naprawdę dobrej drodze, by naprawić swój wizerunek, jednak firma najwidoczniej wraca do punktu wyjścia. Szkoda.

Źródło: Android and Me

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)