Huawei Ideos S7 Slim - budżetowiec na bogato [pierwsze wrażenia]
Dla wielu osób ten model może być kompletną nowością. Świat tabletów obraca się wokół dwurdzeniowych urządzeń z Honeycombem (a zaraz ICS), a próbę zbudowania urządzenia budżetowego podejmowano wielokrotnie, często nieudanie. Ideos S7 Slim nie jest jednak typowym przedstawicielem niższej półki, a w każdym razie na to wskazuje jego wyposażenie - procesor 1 GHz, 512 MB pamięci RAM oraz moduł 3G. Czy firmie Huawei udało się podnieść poprzeczkę?
Huawei Ideos S7 Slim
Michał Brzeziński
Udostępnij
Wygląd i wykonanie
Gdyby liczył się sam wygląd, Ideos S7 Slim bardzo szybko zniknąłby ze sklepów. Po wyjęciu go z pudełka byłem pozytywnie zaskoczony. Przód jest standardowy jak na niższą półkę cenową - 7-calowy ekran z czarną ramką, a na niej 3 przyciski, które od razu zdradzają, że mamy do czynienia z archaiczną wersją Androida. Z drugiej strony wyświetlacza znajduje się czujnik światła oraz kamerka do wideorozmów - bardzo miły dodatek.
Ideos S7 Slim - Przód
Całe piękno tabletu kryje się z tyłu. Jest on surowy, ale dzięki temu wygląda elegancko, Odznacza się srebrny, wąski pasek z napisem IDEOS oraz aparatem. Oryginalnie i schludnie, czyli idealnie. Ceną za taki wygląd jest trudność w zdejmowaniu pokrywy baterii (gdzie znajduje się także slot karty SIM). Zakładanie jej z powrotem jest jeszcze gorsze.
Ideos S7 Slim - Tył
Boki urządzenia są przepełnione, na każdym z nich znajduje się jakiś port i/lub przycisk. Z jednej strony oznacza to wysoką funkcjonalność, ale rozmieszczenie jest dość niefortunne, co opiszę w szczegółowej recenzji.
Grubość oraz waga urządzenia są standardowe - nie mam do nich żadnych zastrzeżeń. Całość wydaje się solidna i dobrze dopasowana.
Wyświetlacz
Ideos S7 Slim wyposażony jest w wyświetlacz o przekątnej 7 cali i rozdzielczości 480 x 800. Nie muszę pisać, że piksele można dostrzec bez problemu, jednak nie jest to wielka wada, biorąc pod uwagę zastosowanie tabletu. Ale z pewnością to już nie tłumaczy słabej jakości wyświetlanych kolorów. Są one lekko wyblakłe, a w połączeniu ze słabą jasnością ekranu jest po prostu kiepsko.
Ideos S7 Slim - Wyświetlacz
Powierzchnia wyświetlacza nie jest przyjazna dla użytkownika - palce nie chcą się ślizgać, zrobienie dłuższego, płynnego ruchu wymaga trochę praktyki (lub wyrobienia się powierzchni?). Dotyk działa przyzwoicie, chociaż do perfekcji jeszcze długa droga - podczas przewijania siatki aplikacji raz na jakiś czas zdarza się niechcący kliknąć w jakąś ikonkę. To również może być spowodowane wyłącznie powierzchnią ekranu.
Oprogramowanie
Ideos S7 Slim działa pod kontrolą Androida Froyo. Korzystanie na tablecie z wersji niższej niż 3.0 jest wątpliwą przyjemnością, więc większość producentów dodaje swoje nakładki. Huawei zastosował Surf UI. Zmiany są znaczące, ale na korzyść użytkownika.
Ideos S7 Slim - Ekran główny
Pierwszym zaskoczeniem jest nietypowy podział ekranów głównych na pięć kategorii: Home, WWW, Rozrywka, Komunikacja i Ulubione. W interfejsie nie ma wysuwanej belki, jednego z charakterystycznych elementów Androida. W zamian za to jest kilka ikonek szybkiego dostępu oraz przycisk otwierający znacząco zmodyfikowaną belkę z powiadomieniami oraz menedżerem zadań.
Huawei, projektując interfejs, zrezygnował ze zbędnych fajerwerków - ma on po prostu działać. W tym wypadku jest to dobre podejście, bo nawet uproszone oprogramowanie nie powala szybkością. Spełni oczekiwania mniej wymagających użytkowników, ale animacjom do płynności jeszcze sporo brakuje.
W zestawie jest kilka preinstalowanych aplikacji, ale w przeciwieństwie do tabletów z jeszcze niższej półki użytkownik ma dostęp do Android Marketu. Pozwoli tu uniknąć braków programowych.
Jest tylko jedno "ale"
Przeciętna cena Ideosa S7 Slim to około 1100-1200 zł, wyjątkowo można znaleźć lepsze oferty. I właśnie to może być największą przeszkodą w zdobyciu pokaźnej liczby klientów. Koszt zakupu stawia urządzenie pomiędzy niskobudżetowcami a tańszymi tabletami z Honeycombem. A jest to już jakaś poprzeczka do przeskoczenia. W pełnej recenzji postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy Huawei stanął na wysokości zadania: jak bardzo S7 Slim odbiega od najdroższych modeli, a jednocześnie w czym jest wyraźnie lepszy od najtańszych.
Jeśli macie jakieś pytania, zadawajcie je w komentarzach.