Huawei nova Y90 – dobry smartfon w niskiej cenie

Huawei nova Y90 – dobry smartfon w niskiej cenie
28.07.2022 16:38
Dobry smartfon w niskiej cenie? Sprawdź Huawei nova Y90
Dobry smartfon w niskiej cenie? Sprawdź Huawei nova Y90
Źródło zdjęć: © materiały partnera
Materiał partnera: Huawei

Powiedzmy to wprost – nie każdy potrzebuje telefonu z megaosiągami. Za to każdy ucieszy się z nowoczesnego designu, baterii dotrzymującej kroku przez cały dzień czy aparatów, którymi uwieczni chwile w dobrej jakości. Sprawdziłam, jak w typowych sytuacjach poradzi sobie najnowszy smartfon Huawei.

Jeżeli wy też zaczynacie poranek od przeglądania przy śniadaniu mediów społecznościowych, to witam w klubie. Staram się być zawsze na bieżąco z różnymi wiadomościami, a z racji zajmowania się zawodowo social mediami mój smartfon niemal na okrągło wibruje od powiadomień z różnych aplikacji. W praktyce oznacza to, że bez powerbanka nie wybieram się z domu. Ale dziś nie muszę go upychać w plecaku, bo smartfon, który trafił w moje ręce, ma baterię o pojemności aż 5000 mAh. Powinien wytrzymać, ale… zapobiegawczo biorę też ze sobą szybką ładowarkę.

Design, który zwraca uwagę

Zanim jednak ruszę w trasę, zaprowadzam psa do moich rodziców. Mama od razu zauważa w mojej dłoni nowe urządzenie. Jej uwagę zwraca głównie tył, który wyróżnia się od większości smartfonów. Faktycznie jest ciekawy – mi też od razu skojarzył się z wewnętrzną stroną płyty CD. Ten błyszczący fragment ładnie komponuje się z matową obudową o teksturze drobnoziarnistego piasku. Poza opalizującym błękitem, który do mnie trafił, w sprzedaży znajdziecie także klasyczną czerń i nietuzinkową, butelkową zieleń. Charakterystyczny dla Y90 jest też układ tylnych aparatów w kształcie pierścienia.

Mama obraca smartfon w dłoni i mówi, że to chyba dla niej za duże urządzenie. Istotnie, 6,7-calowy ekran w ręce kobiety wydaje się spory, ale z doświadczenia wiem, że bardzo szybko można się do tego przyzwyczaić. W dodatku Y90 waży niespełna 200 gramów!

Gdy po oględzinach mama mi go oddaje, twierdzi, że "jakoś dziwnie" działa. Dziwnie? – dopytuję. – "No jakoś tak nie wiem. Szybciej? Ikonki tak ładnie się przesuwają". Wtedy przypominam sobie, że pewnie chodzi jej o wyższą częstotliwość ekranu (90 Hz), która w połączeniu z superwysoką częstotliwością próbkowania dotykowego (270 Hz) daje właśnie taki efekt płynnego przewijania interfejsu. Przerzucając się ze starego modelu na nowy o takich parametrach rzeczywiście można doznać "efektu wow".

Bez problemu drukuj zdjęcia w większym formacie
Źródło zdjęć: © materiały partnera
Bez problemu drukuj zdjęcia w większym formacie

Ekran idealny do multimediów

No dobra, piesek odstawiony do "dziadków", to teraz czas skoczyć za miasto odwiedzić starych znajomych. Czeka mnie trzygodzinna podróż pociągiem, ale nie obawiam się nudy – jedyne co mnie martwi, to czy w przedziale będzie sprawna klimatyzacja. Uff, jest! No to zaczynamy od nadrabiania zaległości na Netflixie.

Ze względu na to, że ekran jest naprawdę duży (zajmuje aż 94 proc. przedniego panelu), nie muszę trzymać urządzenia tuż przed oczami. Fuksem siedzę przy oknie, więc mogę nova Y90 oprzeć o stoliczek i mój plecak, by uwolnić ręce i cieszyć się dobrą widocznością. O czytelność dba też automatyczna regulacja jasności – przydaje się w momentach, kiedy pociąg przejeżdża chociażby przez zaciemnione perony.

Ponieważ smartfon ma ultrawąskie ramki (1,05 mm), rozdzielczość 2388 x 1080 pikseli, żywe kolory i opisaną już wyższą częstotliwość odświeżania, oglądanie seriali daje sporo frajdy. Potem trochę przerzucam się na granie. Przy 6 GB RAM-u i 8-rdzeniowym procesorze Snapdragon 680 nawet nie wątpiłam, że cokolwiek będzie się tu przycinać. Gra się stabilnie i bezproblemowo. Do końca podróży zostaje mi tylko 30 min, ale moje słuchawki nagle odmawiają posłuszeństwa.

W sumie żadna strata. Dokończę przynajmniej e-booka z Legimi. Jeżeli też często czytacie na smartfonie, to dobra wiadomość jest taka, że nova Y90 świetnie się do tego nadaje. Po pierwsze, sama wielkość ekranu robi robotę, bo wiadomo – więcej treści mieści się na wyświetlaczu, więc rzadziej musimy przewijać strony. Po drugie zaś, można łatwo włączyć tryb e-booka, który zmienia ekran na czarno-biały, dzięki czemu nie tylko nie męczy się wzroku, ale i przy okazji oszczędza baterię.

Bez większej wiedzy o fotografii zrobisz z nova Y90 dobre zdjęcia
Źródło zdjęć: © materiały partnera | Huawei
Bez większej wiedzy o fotografii zrobisz z nova Y90 dobre zdjęcia

Fotki na każdą okazję

Znajomi odbierają mnie z dworca i wspólnie jedziemy nad jezioro. Słońce intensywnie grzeje, odbijając się dodatkowo od wody. Czas wypróbować, co potrafi komplet aparatów. Główny o rozdzielczości 50 Mpx i jasności f/1.8 sprawdza się świetnie w większości ujęć – nawet przy fotografowaniu pod słońce. Tak duża rozdzielczość pozwala nie tylko później wydrukować na większym formacie nasze zdjęcia, ale też wykadrować je bez większej utraty jakości w postprodukcji (tak jak na zdjęciu z liliami wodnymi).

Nie trzeba oczywiście mieć jakiegoś większego pojęcia o fotografii, by zrobić nova Y90 dobre zdjęcia. Nad wieloma aspektami, np. HDR czy migawką, czuwa automatyka. Oznacza to, że zwykły Kowalski spokojnie uwieczni tu zarówno efektowny zachód słońca nad morzem, jak i zabawę z ruchliwym czworonogiem.

Pozostałe dwa aparaty o rozdzielczości 2 Mpx pozwalają wykonać makro, czyli zdjęcia w przybliżeniu (przyda się osobom fotografującym naturę) oraz portrety z rozmyciem tła. Te ostatnie wychodzą naturalnie i będą z pewnością fajną ozdobą socjalek.

Gdy karmimy łabędzie nad wodą, nagrywam to kamerką, by później pokazać mamie. I wtedy przypomina mi się, że nova Y90 ma przecież fantastyczny tryb Dual-View, w którym możemy rejestrować na zmianę obraz z przedniej i tylnej kamery albo nagrywać je równocześnie. Ten drobiazg zadowoli wszystkich amatorskich "kamerzystów", którzy zawsze nagrywają rodzinne uroczystości i przez to nie łapią się w kadrze. A tu wystarczy włączyć Dual-View i osoba trzymająca smartfon także zostanie zapisana we wspomnieniu, dzięki przedniemu aparatowi do selfie o rozdzielczości 8 MPx i jasności f/2.

Już dużo później, po powrocie do domu, spaceruję jeszcze po parku, by zrobić trochę ujęć nocnych. Sam obiektyw główny jest jasny, a dodatkowe wsparcie SI pomaga zredukować szumy w trudnych warunkach oświetleniowych. Co do zapisywania zdjęć w telefonie to nie musimy się martwić, że zabraknie nam nagle miejsca. 128 GB to dość, by pomieścić dużo zdjęć i filmów (a część i tak możemy zawsze przechowywać w Chmurze Huawei).

SI wspiera nas w trudnych warunkach oświetleniowych
Źródło zdjęć: © materiały partnera
SI wspiera nas w trudnych warunkach oświetleniowych

Bateria na cały dzień

Kolację spędzamy w ogrodzie, a skoro tak, to nie może się obyć bez klimatycznej muzyczki. Spotify mruczy sobie cicho w tle przez kilka godzin, ale wciąż nie słychać powiadomień o kończącej się baterii. Akumulator wystarczyłby mi na powrót do domu, ale ponieważ chcę w pociągu jeszcze trochę pooglądać filmy, zapobiegawczo podłączam nova Y90 do ładowarki u znajomych. Do wyjścia pozostaje mi tylko 30 min, ale okazuje się, że dzięki technologii SuperCharge 40 W smartfon w tym czasie uzupełnił baterię o dobre 50 proc. To aż nadto, by cieszyć się filmami przez kolejne 3 godzinki.

Dodatkowe wyróżniki? DualSim, który umożliwia obsługę dwóch różnych numerów telefonów (2 kart SIM), NFC do płatności zbliżeniowych czy czytnik linii papilarnych to tylko niektóre z nich. Po całym dniu nova Y90 udowodniła mi, że smartfon, który spełnia wszystkie podstawowe potrzeby użytkownika niestroniącego od mediów społecznościowych czy multimediów, wcale nie musi kosztować majątku. Za cenę poniżej 1100 zł mamy kawał dobrego urządzenia, które nie zawodzi nawet podczas intensywnego dnia.

Materiał partnera: Huawei
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)