Te pytanie wydaje się być dość istotne dla wielu znawców branży. Na podstawie odpowiedzi na nie, są oni bowiem wstanie określić czy premiera nowego iPhone’a była udana czy też nie. W prawdzie firma Apple nie podała jeszcze oficjalnych danych, to jeden z serwisów pokusił się o dokładną analizę.
Szczerze powiedziawszy, nie bardzo interesuje mnie to czy iPhone 4 okazał się sukcesem. Ja i tak wiem, że Apple swoje zarobi, a prędzej czy później rynek zostanie opanowany przez nowy telefon. Tak przecież dzieje się od kilku ładnych lat. W sukces iPada również nikt nie wierzył, a wiadomo już przecież że nabyło go ponad 3 miliony klientów.
Jak już wspomniałem we wstępie. Pytanie o sprzedaż iPhone’a w pierwszym dniu przewija się na kilkunastu blogach i serwisach poświęconych Apple. Odpowiedzi postanowiła udzielić witryna mashable.com, której redaktorzy wyliczyli dokładną ilość sprzedanych egzemplarzy.
Jesteście gotowi na tę liczbę? Otóż według wyliczeń, w pierwszym dniu sprzedało się ponad 1,5 miliona iPhonów 4. Oficjalnie wiadomo, że 600 tysięcy urządzeń zostało zarezerwowanych już w pierwszym dniu po wprowadzeniu takiej możliwości. Natomiast kolejne sztuki to telefony dostępne na wolnym rynku. Patrząc na kolejki jakie były pod sklepami Apple’a, jestem skłonny uwierzyć w ten scenariusz. A wam jak się wydaje?
Źródło: Mashable