Stało się. Indie są już większym rynkiem smartfonów niż USA

Tadź Mahal
Tadź Mahal
Źródło zdjęć: © shutterstock.com
Konrad Błaszak

03.02.2016 14:20, aktual.: 03.02.2016 15:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na świecie jest kilka rynków, na których liczba użytkowników smartfonów liczona jest w setkach milionów. Do tej pory dwoma największymi były Chiny oraz Stany Zjednoczone, ale teraz Amerykanie spadli na trzecie miejsce. Wyprzedzili ich mieszkańcy Indii.

Trzy największe kraje pod względem populacji chyba dla nikogo nie są zagadką. Jak można przeczytać na Wikipedii są to odpowiednio:

  • Chiny - 1,374,660,000 mieszkańców;
  • Indie - 1,283,950,000 mieszkańców;
  • Stany Zjednoczone - 322,774,000 mieszkańców.

Do tej pory te same państwa miały również najwięcej użytkowników smartfonów, z tą różnicą, że to USA było na drugim miejscu, a Indie na trzecim. Teraz - jak informuje Counterpoint Research - to się zmieniło i Amerykanie spadli na ostatnie miejsce podium.

Według tych danych, w Indiach jest obecnie ponad 220 milionów użytkowników smartfonów. Nie została podana liczba osób korzystających z inteligentnych telefonów w Stanach, ale na stronie Statista można przeczytać założenia, według których w 2015 było to ponad 190 mln. Różnica jest znacząca, ale w Chinach jest i tak więcej użytkowników tego typu urządzeń... nawet sumując wyniki pozostałej dwójki. Ta sama strona zakładała, że w 2015 roku ponad 525 mln Chińczyków miało smartfona. Ten wynik zapewne szybko nie zostanie pobity, ale w najbliższych latach to Indie mogą być ważniejszym rynkiem dla producentów. Świadczy o tym fakt, że...

W 4 kwartale 2015 jedynie nieco ponad 40% telefonów dostarczonych na indyjski rynek to smartfony!

Oznacza to, że niecałe 60% wszystkich dostarczonych telefonów to zwykłe słuchawki, a to otwiera drogę producentom, którzy chcą sprzedać swoje produkty. Najlepiej jeśli będzie to urządzenie z łącznością 4G (ponad 50 proc. smartfonów miało LTE), które zostanie stworzone w Indiach. Prawie połowa wszystkich telefonów, które trafiły na rynek została wykonana właśnie w tym kraju. Indie nie mają tylu użytkowników smartfonów co Chiny, ale możliwości są ogromne, ponieważ rynek ten nie jest jeszcze tak nasycony.

Warto dodać, że w czwartym kwartale bardzo mocną pozycję ma Samsung, który odpowiadał za 28,6 proc. wszystkich dostarczonych w Indiacg smartfonów. Drugi był Micromax (14,3 proc.), a podium zamknęło Lenovo (11,4 proc.). Czołówkę zamknęły dwie lokalne firmy, czyli Intex i Lava z udziałem na poziomie 9,6 i 6,8 procent. W ciągu tych trzech miesięcy na rynek trafiło o 15 proc. więcej smartfonów niż w analogicznym okresie roku 2014. Sytuacja za cały 2015 rok prezentuje się bardzo podobnie:

W całym 2015 trafiło na rynek o 23 procent więcej smartfonów niż w 2014 roku, a ich liczba przekroczyła 100 milionów. Po wynikach widać, że Indie są niezwykle istotne dla Samsunga. Koreańczycy wypadli z pierwszej piątki w Chinach, ale tutaj trzymają się mocno na pierwszym miejscu. Duża zasługa w tym serii Galaxy J. W ostatnim kwartale wśród 5 najlepiej sprzedających się smartfonów, a przy pochodziły właśnie z tej linii, a Galaxy J2 był numerem jeden.

Bardzo duże przywiązanie do lokalnych marek widać chociażby po tym, że Micromax odpowiadał za 16,1 proc. dostarczonych na rynek urządzeń, a Intex i Lava to odpowiednio 10,2 oraz 6 proc. Jedynie Lenovo wraz z Motorolą zdołało znaleźć dla siebie miejsce wśród największych producentów na tym rynku (8,6 proc.). Warto zaznaczyć, że ze względu na fatalną sprzedaż Lumii z pierwszej piątki wypadł Microsoft, a Apple dostarczyło na rynek w ciągu całego roku jedynie 2 miliony iPhone'ów.

Moim zdaniem w najbliższych latach Indie mogą w zdecydowanie większym stopniu kształtować rynek smartfonów na świecie. Wielu producentów z tego kraju zacznie szukać kolejnych rynków zbytu dla swoich tanich urządzeń, które śmiało mogą rywalizować z tanimi chińskimi słuchawkami. Oczywiście raczej w nadchodzących miesiącach polskich sklepów nie zaleją indyjskie marki, ale w najbliższych latach zapewne z łatwością będzie można znaleźć je na półkach.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)