Według niego nowy sprzęt zostanie skonstruowany dokładnie tak jak zaprezentowany już iPhone 4. Webb informuje, że cykl projektowy w Apple'u trwa około trzech lat, wskazując, że wszystkie poprzednie wersje smartfona z Cupertino nie różniły się zbytnio pod względem sprzętowym, a zmiany dotyczyły jedynie niewielkich usprawnień technicznych.
Jeśli teoria inżyniera jest trafna, to kolejne telefony prezentowane przez najbliższe trzy lata będą bardzo podobne do iPhone'a 4. Webb uważa, że zmiana konstrukcji byłaby dla firmy Apple zbyt kosztowna i skomplikowana. Specjalista z AntennaSys podkreśla jednak, że wesoła gromadka Jobsa musi rozwiązać problem anteny. Niestety nie wiadomo jeszcze, w jaki sposób.