Firma SquareTrade postanowiła przeanalizować powody napraw iPhone'a 4. Okazało się, że jedną z najczęściej psujących się części nowego sprzętu jest ekran. Użytkownicy najnowszego modelu z Cupertino w ciągu ostatnich miesięcy oddawali go z tego powodu do serwisów aż o 82% częściej, niż miało to miejsce w wypadku iPhone'a 3GS.
Specjaliści z SquareTrade uważają, że około 15,5% iPhone'ów 4 trafi do serwisu z powodu wypadku w ciągu 12 miesięcy od zakupu. Jedno jest pewne - będzie co naprawiać.