iPhone 7 na zdjęciu. Wynikają z niego 4 rzeczy

iPhone 7 na zdjęciu. Wynikają z niego 4 rzeczy
Łukasz Skałba

10.05.2016 09:36, aktual.: 10.05.2016 11:37

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nowe iPhone'y najpewniej będą zaprezentowane dopiero jesienią. Już teraz zaczął się jednak sezon na plotki i przecieki. Mam nadzieję, że nie mają zbyt dużo wspólnego z rzeczywistością.

Do sieci wyciekło zdjęcie tylnej obudowy nadchodzącego iPhone’a. Jego autor jest anonimowy, a telefon to prawdopodobnie przedprodukcyjna atrapa. Nie zmienia to jednak faktu, że na obrazku można dostrzec kilka “nowości”.

Rewolucja po raz pierwszy...

Wygląd iPhone’a 6 i 6s był przez wielu bardzo krytykowany. Większości osób przeszkadzały paski z tworzywa sztucznego dzielące metalową obudowę na 3 części. Były one jednak uzasadnione konstrukcyjnie. Bez nich anteny nie działały by poprawnie, a iPhone częściej gubiłby zasięg.

Wraz z iPhone’em 7, “problem” ten zniknie. Według większości przecieków (dzisiejszego zdjęcia również), nowy smartfon ma mieć paski na samej górze i dole obudowy. Tył będzie więc jednolitą, niczym nie przedzieloną powierzchnią aluminium.

Obraz
© macrumors

Po raz drugi

Wystający z obudowy obiektyw to trochę naciągana wada. Bo przy wkładaniu i wyciąganiu telefonu z kieszeni nie wywołuje to żadnych niedogodności, a wizualnie również jakoś specjalnie nie przeszkadza. Trochę gorzej sytuacja wygląda, gdy telefon leży na stole.

Na szczęście inżynierowie Apple’a dostrzegli ten problem i postanowili go wyeliminować. Dlaczego taka “nowinka” wywołuje u nas pobłażliwy uśmiech na twarzy…? Ano dlatego, że przecież każdy doskonale wie, że aparat iPhone’a można przerobić na własną rękę:

How-to fix iPhone's protruding camera

Po raz trzeci

Wszelkie plotki wskazują na to, że iPhone 7 zaoferuje jednego killer-featura z prawdziwego zdarzenia… Rzecz, której nie mają urządzenia konkurencji… Chociaż właściwie to raczej mają. Mowa bowiem o złączu słuchawkowym, którego w iPhonie nie znajdziemy. Pojawiły się ostatnio nawet plotki, jakoby Apple pracował nad słuchawkami, które będą równocześnie przewodowe i bezprzewodowe - i to akurat nie jest żart.

Dzisiejsze zdjęcie zdaje się potwierdzać brak złącza 3,5 mm na dolnej krawędzi smartfona.

Smart-kropki

Na dole obudowy widać 3 kropki, całkiem nieźle wpasowujące się w tło. Jest to rzekomy Smart Connector służący do… No właśnie, do czego?

Niektórzy twierdzą, że dzięki niemu będzie można podczepić do smartfona akcesoria (analogicznie jak w iPadzie Pro). Tylko czy to przypadkiem nie jest trochę bezsensowne? Może jeszcze Apple zaprezentuje klawiaturę dla iPhone’a…?

Plotki głoszą, że złącze to będzie mogło przesyłać zarówno energię, jak i dane. Czyżby Apple chciał wprowadzić jakiś nowy (droższy) typ ładowarki?

Render sprzed kilku dni - brakuje na nim Smart Connectora
Render sprzed kilku dni - brakuje na nim Smart Connectora© macrumors

O co chodzi?

Bałem się, że po premierze iPhone’a 7 będę strasznie żałował zakupu poprzednika. Spodziewałem się wtedy bowiem zupełnie nowego i innowacyjnego designu. Okazuje się jednak, że nowy iPhone będzie prawdopodobnie wyglądał praktycznie identycznie do poprzednik.

Jest to trochę dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że producent wprowadza nowy design smartfonów co dwa lata. Sporo osób liczyło na przykład na powrót kanciastego designu. A ja patrząc na dotychczasowe plotki, to odnoszę wrażenie, że do iPhone’a 7, bardziej pasowałaby nazwa iPhone 6ss…

Czy tylko ja wyczuwam zmianę cyklu wydawniczego?

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)