iPhone 8 - Apple ma problemy z czytnikiem linii papilarnych

iPhone 8 - Apple ma problemy z czytnikiem linii papilarnych13.04.2017 12:18
Grafika koncepcyjna przedstawiająca nadchodzącego iPhone'a
Grafika koncepcyjna przedstawiająca nadchodzącego iPhone'a
Źródło zdjęć: © Marek Weidlich
Łukasz Skałba

Premiera iPhone'a 8 może być opóźniona z powodu słabej szybkości działania czytnika linii papilarnych zintegrowanego z powierzchnią ekranu. Jak Apple rozwiąże ten problem?

Nadchodzi jubileuszowy iPhone 8

Minęło 10 lat od premiery pierwszego iPhone'a. Z tej okazji Apple, oprócz dwóch regularnych modeli, zamierza ponoć wprowadzić również wariant jubileuszowy, który wprowadzi znacznie więcej nowych rozwiązań i innowacji niż iPhone 7s.

iPhone 8 (bo tak prawdopodobnie będzie się nazywał) ma mieć 5,8-calowy ekran OLED wypełniający niemal przedni panel. Niektóre doniesienia głoszą, że zmieści się on w obudowie wielkości iPhone'a 7. Byłoby to zdecydowanie imponujące, jednak zaprojektowanie takiego smartfona nie jest łatwe.

Inżynierowie nie radzą sobie z nowym skanerem

Jeśli wyświetlacz ma zajmować 100 proc. przedniego panelu, nie znajdzie się na nim miejsce dla innych elementów, które zazwyczaj znajdujemy z przodu każdego telefonu. Głośniczek do rozmów, czujniki oświetlenia i kamerka do selfie nie stanowią aż takiego problemu, jak czytnik linii papilarnych.

Apple postawił sobie ambitne zadanie. Producent chce ponoć, aby był on zintegrowany z wyświetlaczem, a dokładniej - znajdował się pod nim. Wydaje się to być dosyć skomplikowanym przedsięwzięciem i okazuje się, że rzeczywiście takie jest.

Analityk Timothy Arcuri przekazał w środę inwestorom informację, jakoby Apple miał problemy z wydajnością skanera. Według zdobytych przez niego informacji, szybkość jego działania jest niewystarczająca.

W jaki sposób Apple rozwiąże ten problem?

Za zaprojektowanie nowego skanera odpowiada wewnętrzna firma - należąca do Apple'a spółka AuthenTec. Według analityka, Apple nie dopuszcza opcji zrezygnowania z rozwiązań AutheTec i wykorzystania produktu pochodzącego z zewnątrz.

Pozostają więc rozwiązania zastępcze. Pierwszy scenariusz zakłada, że Apple zupełnie zrezygnuje z czytnika linii papilarnych na rzecz innych zabezpieczeń biometrycznych. Większość doniesień jest zgodna co do tego, że przednia kamerka nadchodzącego iPhone'a będzie służyć nie tylko do robienia selfie, ale również do skanowania twarzy użytkownika, który będzie mógł w ten sposób odblokować telefon.

Druga opcja przewiduje umieszczenia skanera odcisków palców na tylnej części obudowy. Właśnie takie rozwiązanie wybrał Samsung, który również nie wyrobił się z zaimplementowaniem nowego czytnika (nawalił dostawca skanerów - Synaptics). Podobno według Apple'a nie jest to jednak rozwiązanie przyjazne użytkownikowi, więc ten scenariusz możemy bezpiecznie odrzucić.

Ostatnią, najbardziej prawdopodobną możliwością, jest opóźnione wprowadzenie jubileuszowego iPhone'a do sprzedaży. Prawdopodobnie byłby on zaprezentowany na tej samej konferencji co regularne modele iPhone'a, jednak na sklepowy półki trafiłby dopiero kilka miesięcy później. Tak było chociażby z Apple Watchem pierwszej generacji i wydaje się wysoce prawdopodobne, że tak będzie i w przypadku iPhone'a 8.

Na jaką opcję zdecyduje się Apple? Tego dowiemy się po wakacjach.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)